PlayStation 5 nie ma ostatnio zbyt dobrej prasy, ale nie przeszkadza to w świetnym wyniku najnowszego exclusive'a na tę platformę, Marvel's Wolverine. Mimo mieszanych ocen, tytuł ten sprzedaje się doskonale. Jak na ironię, do tego głównie w znienawidzonej cyfrze.
Odkąd Sony oficjalnie poinformowało, że zamierza porzucić fizyczne nośniki, gracze nie zostawiają na marce PlayStation suchej nitki. Posty na oficjalnym profilu są bombardowane negatywnymi opiniami, aktywiści zachęcają do bojkotu, a najbardziej rozgoryczeni deklarują przejście na peceta. Patrząc na wynik Marvel's Wolverine, nie wydaje się jednak, by japońska firma miała powody do realnych obaw.
Według szacunków niezależnej firmy Alinea Analytics, najnowsza produkcja Insomniac Games w ciągu pierwszych 3 dni sprzedaży znalazła 1,9 mln nabywców, co miało przynieść aż 130 mln dolarów przychodu. Nie przeszkodziły mieszane recenzje, których średnia ocen na Metacritic wynosi obecnie 77/100. Co więcej, tylko 22,9%, a więc mniej niż co czwarty egzemplarz, gracze nabyli w pudełku. Całą resztę stanowią natomiast bojkotowane w teorii edycje cyfrowe.
Jak to wygląda na tle innych gier na PS5?
O dziwo, bardzo dobrze. Na przykład Death Stranding 2 sprzedało się wprawdzie w 1,8 mln sztuk, czyli niby niewiele mniej, ale to licząc od premiery w czerwcu. Jeśli natomiast popatrzymy na inne tytuły first party na PS5, to tylko Spider-man 2 wypada od nowości lepiej. Najbliżej Wolverine'a znalazło się Ghost of Yōtei, które w pierwszych trzech dniach osiągnęło przychody niższe o 6,3%. Różnica względem pozostałych gier była znacznie większa: Death Stranding 2 – 60,3%, Astro Bot – 73,3%, Stellar Blade – 74,9%, Rise of the Ronin – 80,3%, a Helldivers 2 – 85,5% mniej.
Ostatecznie krytyka ze strony społeczności, czy to za liniowość czy stylistykę, nie przekłada się więc w żadnym stopniu na parametry komercyjne. Marvel's Wolverine jest nie tylko sukcesem inwestycyjnym, ale też namacalnym dowodem, że dystrybucja cyfrowa ma się znacznie lepiej niż płyty.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Hejterzy PlayStation 5 mogą zgrzytać zębami. Nowy exclusive to ogromny sukces