Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej wchodzi w kolejny etap przygotowań. Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) zleciły amerykańskiemu Westinghouse rozpoczęcie procesu zamawiania kluczowych komponentów dla pierwszego reaktora AP1000 w miejscowości Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu.
Zlecenie obejmuje sześć elementów tzw. wyspy jądrowej, w tym obudowę bezpieczeństwa reaktora oraz powiązane z nią moduły konstrukcyjne. Są to zaawansowane technologicznie komponenty, których wyprodukowanie i dostarczenie może potrwać kilka lat.
Rozpoczęcie procedury zamówień ma ograniczyć ryzyko opóźnień i umożliwić lepszą kontrolę kosztów. Na obecnym etapie prace obejmują przygotowanie dokumentacji technicznej, wybór dostawców i zamawianie materiałów. Produkcja oraz dostawy gotowych elementów będą przedmiotem kolejnego zlecenia.
Polskie firmy mogą uczestniczyć w budowie elektrowni
Westinghouse i PEJ zakładają udział krajowych przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw. Warunkiem ubiegania się o najbardziej specjalistyczne zamówienia będzie spełnienie rygorystycznych wymagań jakościowych, w tym uzyskanie certyfikacji zgodnej ze standardem ASME NQA-1.
Elektrownia Lubiatowo-Kopalino ma składać się z trzech reaktorów AP1000 o łącznej mocy około 3750 MW. Uruchomienie pierwszego bloku zaplanowano na 2036 rok, a kolejnych na lata 2037 i 2038.
Rozpoczęcie zamówień nie oznacza jeszcze startu zasadniczych prac budowlanych. Negocjacje szczegółowych warunków kontraktu na realizację elektrowni nadal trwają.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Polska zamawia części do elektrowni atomowej. Na prąd jeszcze trochę poczekamy