Po latach niepewności i kolejnych zmianach koncepcji projekt polskiego samochodu elektrycznego znów nabiera rozpędu. Electromobility Poland ma rozpocząć współpracę z tajwańskim gigantem Foxconn, jednym z największych producentów elektroniki na świecie. To właśnie z tym partnerem państwowa spółka chce budować hub elektromobilności oraz uruchomić produkcję aut elektrycznych w Jaworznie.
Nieoficjalne ustalenia wskazują, że rozmowy są już praktycznie zakończone. Brakuje jedynie formalnych zgód korporacyjnych. Równolegle finalizowane mają być kwestie związane z przekazaniem 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy. Dla projektu, który przez lata balansował między politycznymi deklaracjami a realnym ryzykiem całkowitego fiaska, to może być najważniejszy moment od czasu powstania spółki.
Foxconn chce mocniej wejść do motoryzacji
Foxconn to globalny gigant odpowiedzialny za produkcję elektroniki dla największych światowych marek. Tajwański koncern od lat współpracuje między innymi z Apple i odpowiada za montaż wielu urządzeń trafiających później do milionów klientów na całym świecie - od płyt głównych, po smartfony i masę innego sprzętu.
Skala działalności firmy robi ogromne wrażenie. Foxconn zatrudnia setki tysięcy pracowników w kilkudziesięciu krajach i generuje przychody liczone w setkach miliardów dolarów rocznie. Od kilku lat koncern coraz śmielej rozwija jednak własny segment motoryzacyjny.
W 2020 roku powstała spółka Foxtron Vehicle Technologies, w ramach której rozwijane są samochody elektryczne oraz technologie dla branży automotive. Tajwańczycy zaczęli także rozglądać się za inwestycjami poza Azją. Pojawiły się rozmowy dotyczące Nissana, a niedawno firma zapowiedziała wejście na rynek Australii i Nowej Zelandii we współpracy z Mitsubishi.
Polska może stać się dla Foxconna jednym z najważniejszych punktów ekspansji w Europie.
Koniec flirtu z Chinami
Dla Electromobility Poland współpraca z Foxconnem oznacza całkowitą zmianę kierunku. Wcześniej spółka prowadziła rozmowy z chińskimi producentami Geely i Chery. Podpisywano listy intencyjne, pojawiały się zapowiedzi wspólnych działań, ale projekt nigdy nie przeszedł do fazy realizacji.
Według informacji ujawnianych przez media jednym z głównych problemów miał być ograniczony transfer technologii. Polski projekt potrzebował partnera, który nie tylko dostarczy platformę czy gotowe komponenty, ale także pozwoli budować kompetencje krajowego przemysłu.
Nowe porozumienie ma zakładać wykorzystanie polskiego łańcucha dostaw oraz rozwój lokalnych technologii związanych z elektromobilnością. W praktyce oznacza to próbę stworzenia nie tylko samego auta, ale całego zaplecza produkcyjnego.
Jaworzno znów staje się kluczowe
Planowana fabryka w Jaworznie od lat pozostaje symbolem ambitnych zapowiedzi związanych z Izerą, jednak projekt wielokrotnie budził kontrowersje, a część ekspertów zaczęła już otwarcie mówić o ryzyku całkowitego zmarnowania miliardów złotych. Coś jednak w końcu drgnęło i jeśli środki z KPO zostaną uruchomione, EMP otrzyma ogromny finansowy impuls do rozpoczęcia inwestycji. Według nieoficjalnych informacji negocjacje z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zostały już zakończone.
To właśnie pieniądze z KPO mają pozwolić na budowę infrastruktury, uruchomienie produkcji oraz rozwój całego projektu elektromobilności.
Electromobility Poland istnieje od 2016 roku, ale projekt przez lata bardziej kojarzył się z politycznymi sporami, a nawet memami, niż z gotowym autem. Kolejne wizualizacje, zmieniający się partnerzy i brak finalnych decyzji sprawiały, że w naszy kraju Izerę zaczęto traktować, jako kolejną polską porażkę i powód do drwin. Teraz sytuacja wygląda inaczej niż jeszcze rok temu. Foxconn dysponuje ogromnym doświadczeniem produkcyjnym, a finansowanie z KPO może dać projektowi stabilność, której wcześniej brakowało.
Największym pytaniem pozostaje jednak to, czy tym razem uda się przejść od zapowiedzi do realnej produkcji samochodów, czy znów skończy się na szumnych zapowiedziach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Polska wraca do gry o własny samochód elektryczny. Za Izerą stanie gigant produkujący dla Apple