Pomimo spadającej sprzedaży, ceny GPU i płyt głównych pozostaną wysokie

Pomimo spadającej sprzedaży, ceny GPU i płyt głównych pozostaną wysokie

Szaleństwo kryptowalut przeminęło. Ogromna sprzedaż kart graficznych i płyt głównych, która swój szczytowy moment przeżywała w pierwszym kwartale 2018 roku to już historia, producenci szykują się na ogromne spadki popytu w analogicznym okresie przyszłego roku. Nie jest to sytuacja niespodziewana, aczkolwiek niezbyt pożądana przez producentów. Jak donoszą analitycy z DigiTimes, kurczący się rynek kryptowalut to nie jedyny powód, dla którego sprzedaż podzespołów będzie dalej spadać ilościowo. Problemy z dostawami Intela oraz brak wyraźnego zainteresowania ze strony inwestorów, co jest wyznacznikiem ruchów rynkowych, również są tutaj dość istotnymi czynnikami. Do tego wszystkiego dochodzi wojna handlowa pomiędzy USA i Chinami, która bezpośrednio uderza m.in. w tę gałąź rynku, nakładając 25 procent dodatkowych opłat na "przemysłowo znaczące  technologie". W Ameryce efektem tych przepychanek jest wzrost cen, który już sięgnął 10 procent ceny początkowej podzespołów komputerowych.

Spadek zainteresowania kryptowalutami oraz problemy Intela z dostawami przekładają się na sytuację rynkową, tworząc dość niepokojące projekcje na 2019 rok.

Producenci kart graficznych spodziewają się realnego ujrzenia spadków zarobków, po podsumowaniu połowy mijającego własnie roku, a rok kolejny będzie prezentował się tylko gorzej. Sytuacja jest również niekorzystna dla producentów niereferencyjnych wersji kart graficznych, zwłaszcza że dostawcy GPU jak NVIDIA będą podnosić ceny, aby utrzymać rentowność. Producenci autorskich kart przyjmą więc największe uderzenie, stając przed wyborem podniesienia cen, bądź obniżenia swojego zarobku. Intel podobnie kształtuje rynek płyt głównych, brak procesorów, to również brak sprzedaży łączonej przekładającej się na inne podzespoły. Pomijając AMD, które pomimo że nieustannie zwiększa swój udział rynkowy, to jednak Intel niepodzielnie panuje na rynku procesorów, nawet przy znacznie wyższych cenach. Widzieliśmy przecież na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy zwiększenie cen wywołane niedostatkiem dostaw i nie wpłynęło to znacząco na popyt.

Producenci płyt głównych bardziej niż producenci kart graficznych odczują ten spadek zapotrzebowania na podzespoły. Płyty głównie nie mogą zdrożeć tak bardzo jak procesory Intela, zwłaszcza gdy popyt na płyty główne i tak jest już niski. Konsumenci wcale nie muszą wymieniać płyt,  mogą wciąż korzystać ze starszych konstrukcji, zwłaszcza że najnowsze procesory nie wymuszają zmiany platformy. Analitycy uważają, że Asus może być jednym producentem ,który sprzeda ponad 10 milionów płyt w 2019 roku. Czołowi producenci jak Asus i Gigabyte zaliczają ogromne spadki dochodów netto, sięgające nawet 40 procent za trzeci kwartał. Jedyną firmą z małym spadkiem dochodów jest MSI, gdzie spadek netto to zaledwie 6 procent. MSI jest jednak tutaj wyjątkiem i przewidywania się inaczej przeliczane, ze względu na ich stabilny i silny segment laptopów.

Komentarze do: Pomimo spadającej sprzedaży, ceny GPU i płyt głównych pozostaną wysokie