Fani serii Mass Effect będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Według Mike'a Darraha, byłego producenta Anthem, klęska Dragon Age: The Veilguard znacząco opóźniła prace nad piątą odsłoną kultowej kosmicznej sagi.
BioWare, niegdyś synonim jakości w branży gier RPG, przeżywa trudny okres. Studio odpowiedzialne za legendarne serie Dragon Age i Mass Effect zaliczyło w ostatnich latach dwie poważne wpadki. Najpierw Anthem z 2019 roku, który mimo imponujących zwiastunów okazał się rozczarowującą produkcją, Następnie Dragon Age: The Veilguard - gra rozwijana przez lata, która również nie spełniła oczekiwań graczy i krytyków.
Po rozczarowaniach ostatnich lat trudno mieć pewność, czy BioWare zdoła wrócić do dawnej formy.
Te niepowodzenia miały poważne konsekwencje. BioWare przeszło falę zwolnień, a w branży pojawiły się nawet spekulacje o możliwym zamknięciu studia przez Electronic Arts.
Ta porażka opóźniła Mass Effect 5 o całe lata
Jest jednak pewien pozytywny aspekt obecnej sytuacji. Darrah podkreśla, że BioWare przekształciło się w „studio jednego projektu". Wcześniej zespół pracował nad wieloma tytułami równocześnie, co według byłego producenta prowadziło do spadku jakości. Teraz wszystkie siły mają być skoncentrowane wyłącznie na Mass Effect 5.
Niestety, ta zmiana strategii oznacza również, że na nową grę poczekamy jeszcze wiele lat. Darrah nie podał konkretnej daty, ale jasno dał do zrozumienia, że premiera jest odległa.
Dla fanów to gorzko-słodka wiadomość. Z jednej strony Mass Effect 5 powstaje i ma otrzymać pełną uwagę zespołu. Z drugiej - po rozczarowaniach ostatnich lat trudno mieć pewność, czy BioWare zdoła wrócić do dawnej formy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Porażka Dragon Age Veilguard powodem opóźnienia Mass Effect 5