Komputery kwantowe dla większości osób to elementy science-fiction bardziej kojarzące się laboratoriami, badaniami naukowymi i problemami, których klasyczne maszyny nie potrafią sprawnie rozwiązywać, niż nadchodzącą rzeczywistością.
Okazuje się jednak, że technologia ta jest znacznie bliżej, niż mogłby się wydawać, choć można podejrzewać, że więcej tu marketingu, niż rzeczywistego wykorzystania komputerów kwantowych.
Komputery przyszłości tworzą RPG
Mało znane, choć działające już blisko dekadę, niezależne studio MiTale Ltd z Finlandii promuje na Gamescomie narracyjną, postapokaliptyczną grę RPG zatytułowaną CLAY - The Last Redemption. Sama gra nie wyróżnia się niczym szczególnym pod względem rozgrywki, więc deweloperzy postanowili przyciągnąć uwagę czymść zupełnie innym.
Obliczenia kwantowe wykorzystane w „pierwszej komercyjnej grze”
Deweloperzy reklamują CLAY, jako grę która powstała z wykorzystaniem technik obliczeń kwantowych. Symulator IBM generował narrację, mapy, postacie i grafikę.
MiTale współpracowało z ekspertami z IBM Quantum Computing i twierdzi, że jest to „pierwsza komercyjna gra na rynku wykorzystująca obliczenia kwantowe w immersyjnym doświadczeniu narracyjnym”. Co więcej, strudio twierdzi, że jest to „pierwszy krok w kierunku wykorzystania prawdziwego sprzętu kwantowego w grach do przyspieszania złożonych zadań w sposób podobny do GPU”, choć jest to chyba nieco przedwczesne założenie.
MiTale chce pójść znacznie dalej
Studio już od 7 lat pracuje z "grami kwantowymi". Dotąd eksperymentowali łącząc systemy kwantowe ze znanymi środowiskami gier, takimi jak Unity, Unreal Engine, Godot i system narracyjny Ink. Celem firmy jest integracja prawdziwego sprzętu kwantowego z procesem tworzenia gier. Firma ma nadzieję w ten sposób udoskonalić projektowanie zorientowane na gracza, a także zapewnić prawdziwie unikalne wrażenia z dostrajania w czasie rzeczywistym w każdej sesji gry. Deweloper chce delegować skomplikowane obliczenia do systemów kwantowych, zamiast przygotowywać elementy ręcznie. Czyli chcą robić dokładnie to samo, co niektóre studia wspomagające się AI.
Jak nie AI to kwanty
MiTale twierdzi, że „CLAY - The Last Redemption” to pierwsza komercyjna gra wykorzystująca obliczenia kwantowe w narracyjnym doświadczeniu, jednak te deklaracie są dość odważne. Gra nie wykorzystuje obliczeń kwantowych podczas rozgrywki. Technologię IBM wykorzystano jedynie na etapie produkcji i nie ma żadnych informacji w jakim zakresie. Nawet jej strona Steam nie wspomina w wykorzystaniu komputerów kwantowych. Równie dobrze deweloperzy mogliby napisać, że gra powstała z udziałem AI, ale to już nie brzmi tak dumnie. Na więcej detali trzeba jeszcze poczekać, jednak chyba każdy gracz się zgodzi, że wrażenia z gry są dużo ważniejsze, niż wykorzystane technologie. Bez sprawnie nakreślonej fabuły i atrakcyjnych postaci, nawet kwanty nie pomogą.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Tak powstaje gra przyszłości? Deweloperzy wykorzystali komputery kwantowe