Większość pracowników Samsung Foundry grozi odejściem. Bunt w koreańskich fabrykach


Większość pracowników Samsung Foundry grozi odejściem. Bunt w koreańskich fabrykach

Samsung mierzy się z nietypowym kryzysem wewnętrznym. Nie chodzi tym razem o problemy technologiczne, opóźnienia produkcyjne ani walkę z konkurencją na rynku układów scalonych. Powodem niezadowolenia pracowników stały się ogromne różnice w wysokości premii między poszczególnymi działami firmy.

Najnowsze badanie przeprowadzone wśród pracowników Samsung Foundry pokazuje skalę problemu. Aż 81,5 proc. ankietowanych przyznało, że rozważa odejście z firmy. Pracownicy działu odpowiedzialnego za produkcję układów scalonych czują się pokrzywdzeni w porównaniu z kolegami z działu pamięci, którzy dzięki specjalnemu systemowi premiowemu mogą otrzymywać setki tysięcy dolarów dodatkowego wynagrodzenia.

Samsung stworzył ogromną różnicę między działami

Źródłem konfliktu jest nowy system premiowy Samsunga, który mocno faworyzuje segment pamięci półprzewodnikowych. Firma zdecydowała się powiązać dodatkowe wypłaty z wynikami finansowymi tego działu, który w ostatnich latach korzysta na ogromnym zapotrzebowaniu na układy wykorzystywane w sztucznej inteligencji.

Zgodnie z ustaleniami między Samsungiem a związkami zawodowymi pracownicy działu pamięci mogą otrzymać specjalną premię zależną od wysokości zysków operacyjnych. Jeśli firma osiągnie określone wyniki finansowe w kolejnych latach, dodatkowe wypłaty mogą stanowić znaczącą część rocznych zarobków.

Przy obecnych prognozach zakładających około 300 bilionów wonów zysku operacyjnego Samsunga w tym roku, pojedynczy pracownik działu pamięci może otrzymać premię sięgającą około 600 milionów wonów, czyli około 400 tys. dolarów. Dla wielu zatrudnionych w innych segmentach firmy ta różnica stała się trudna do zaakceptowania.

Nowy plan premiowy Samsunga stworzył elitarną klasę pracowników w dziale pamięci.

Pracownicy Foundry chcą szukać nowych miejsc pracy

Badanie przeprowadzone przez największy związek zawodowy działający w Samsungu objęło 8297 pracowników działu Foundry. Aż 81,5 proc. respondentów zadeklarowało, że jest gotowych zmienić pracodawcę.

Tak wysoki wynik wyróżnia się nawet na tle innych jednostek firmy. W dziale Samsung LSI chęć odejścia wyraziło 75,4 proc. badanych, natomiast w Centrum Badawczo-Rozwojowym Półprzewodników było to 60,6 proc.

Dla porównania w dziale pamięci, który korzysta z najbardziej atrakcyjnego systemu premiowego, odsetek pracowników rozważających zmianę pracy wyniósł 32,7 proc.

Pracownicy Foundry zajmują się produkcją układów scalonych dla zewnętrznych klientów, w tym dużych firm technologicznych. Segment ten od lat wymaga ogromnych inwestycji w nowe technologie litograficzne i rywalizuje bezpośrednio z największymi producentami chipów na świecie.

Premia większa niż roczna pensja wielu pracowników

Według dostępnych informacji pracownicy działu mobilnego Samsunga mają otrzymać w tym roku premie na poziomie około 6 milionów wonów, czyli mniej więcej 4 tys. dolarów. Różnica między tymi wypłatami a premiami działu pamięci sięga więc około stu razy.

Tak ogromna dysproporcja wywołała frustrację wśród pracowników innych części firmy. Wcześniej pojawiały się nawet symboliczne protesty, podczas których zatrudnieni w innych działach manifestowali swoje niezadowolenie z polityki wynagrodzeń.

Samsung broni strategii, ale problem pozostaje

Kierownictwo firmy argumentuje, że system premiowy ma nagradzać zespoły odpowiedzialne za największe sukcesy biznesowe. Kim Yong-kwan, szef strategii biznesowej działu Device Solutions, miał przekazać pracownikom, że segment półprzewodników osiągnie w tym roku wyniki zgodne z oczekiwaniami rynku.

Według prognoz zysk operacyjny działu półprzewodników Samsunga może osiągnąć poziom, który przewyższy łączny wynik firmy z pierwszych dekad działalności na rynku chipów.

Problem polega jednak na tym, że sukces jednej części przedsiębiorstwa stworzył napięcia wewnątrz całej organizacji. Pracownicy działów, które również mają kluczowe znaczenie dla działalności Samsunga, oczekują bardziej wyrównanego podejścia do podziału dodatkowych wynagrodzeń.

Walka o specjalistów od chipów może stać się jeszcze trudniejsza

Branża półprzewodników przeżywa obecnie okres gwałtownego rozwoju. Zapotrzebowanie na pamięci dla sztucznej inteligencji, serwerów i zaawansowanych systemów obliczeniowych rośnie, a doświadczeni inżynierowie są coraz cenniejsi dla konkurencyjnych firm.

Jeżeli Samsung nie rozwiąże problemu różnic płacowych, część specjalistów może zacząć rozglądać się za ofertami innych producentów chipów. Dla firmy walczącej o pozycję lidera rynku półprzewodników utrata doświadczonych pracowników byłaby poważnym wyzwaniem.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Większość pracowników Samsung Foundry grozi odejściem. Bunt w koreańskich fabrykach
 0