To mogło skończyć się na sprzedaży starych gier po kilkanaście dolarów za sztukę. Zamiast tego znaleziono prawdziwy skarb dla fanów Nintendo. Właściciel sklepu z grami retro w Wisconsin odkrył 97 niemal idealnie zachowanych kartridży Super Mario Bros./Duck Hunt. Szybko okazało się, że nie są to zwykłe egzemplarze.
Kevin Braun kupił gry wiele lat temu od osoby, której dziadek miał zajmować się odzyskiwaniem metali szlachetnych z elektroniki. Według tej historii kartridże mogły trafić do firmy zajmującej się recyklingiem elektroniki. Nintendo miało wysyłać tam gry w celu odzyskania złota z ich styków.
Z nieznanego powodu prawie setka egzemplarzy przetrwała. Braun przez lata trzymał je na półce, planując kiedyś sprzedać je po 10–15 dolarów za sztukę. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy o kartridżach dowiedział się jego znajomy Jason Ganos, zajmujący się kolekcjonowaniem i sprzedażą gier retro.
Po obejrzeniu zdjęć zauważył szczegóły, których wcześniej nikt nie kojarzył z wydaniami Super Mario Bros./Duck Hunt. Kartridże miały nietypowe naklejki, a do części z nich dołączono instrukcje różniące się od znanych wersji.
Nintendo mogło przygotować je jako zamienniki
Na kartridżach znalazły się także oznaczenia wskazujące na bardzo późny etap produkcji NES-a. Ganos podejrzewa, że gry mogły powstać jako egzemplarze zastępcze dla klientów korzystających z gwarancji. Nie ma jednak potwierdzenia tej teorii ze strony Nintendo.
Największą sensację wywołał jednak stan zachowania kartridży. Zdecydowana większość wyglądała niemal jak nowa, mimo że od premiery Super Mario Bros. minęły około cztery dekady.
PSA wystawiło pierwsze dziesiątki w historii NES-a
Gry trafiły do PSA, jednej z najbardziej znanych firm zajmujących się oceną stanu kolekcjonerskich przedmiotów. Pięć spośród 97 egzemplarzy otrzymało najwyższą ocenę 10.
To szczególny moment dla kolekcjonerów gier Nintendo. Według przedstawionych informacji są to pierwsze kartridże NES-a, które PSA oceniło na 10. Od razu pojawiło się więc pięć takich egzemplarzy.
Część kolekcji pozostanie u Brauna i Ganosa. Pozostałe kartridże mają trafić na aukcje. Jedna z gier z oceną PSA 10 zostanie wystawiona przez Goldin 12 sierpnia.
Jeszcze niedawno te kartridże mogły skończyć jako źródło metalu do odzysku. Dziś należą do najbardziej niezwykłych znalezisk związanych z klasycznym Nintendo.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Prawie 100 kartridży Super Mario Bros. leżało zapomnianych. Kolekcjonerzy przecierają oczy