W ostatnim czasie przybyło problemów z baterią w smartfonach. Najpierw drenowanie baterii zgłaszali posiadacze Pixeli, później Galaxy S24 i S25, a teraz użytkownicy iPhone'ów. W tym przypadku chodzi o to, że urządzenie po całkowitym rozładowaniu nie reaguje natychmiast po podłączeniu do ładowarki.
Smartfony Apple nie uruchamiają się zaraz po podłączeniu do ładowarki ani nie wyświetlają komunikatu o niskim poziomie baterii. Zamiast tego ekran pozostaje czarny, co może sugerować poważniejszą awarię. Problem dotyczy iPhone’a Air, iPhone’a 17 oraz iPhone’a 17 Pro. Co ciekawe, zjawisko to nie występuje za każdym razem ani nie we wszystkich egzemplarzach, choć liczba zgłoszeń sugeruje, że nie są to sytuacje odosobnione.
Problemy z baterią w iPhone’ach
Po podłączeniu telefonu do ładowania - nawet od razu po jego wyłączeniu - urządzenie nie daje oznak życia. Próby wykonania twardego resetu, zmiana kabla czy podłączenie do komputera nie przynoszą efektu. Użytkownicy podejrzewali, iż jest to poważniejsza usterka sprzętu i być może trzeba oddać go do serwisu. Z czasem jednak znaleziono rozwiązanie tego problemu.
Użytkownicy skarżą się, że iPhone Air, iPhone 17 oraz iPhone 17 Pro nie reagują natychmiast po podłączeniu do ładowarki. Przyczyną może być problem z oprogramowaniem.
Najczęściej wskazywaną metodą jest skorzystanie z ładowania bezprzewodowego, np. poprzez MagSafe, i pozostawienie urządzenia na ładowarce przez kilkanaście minut. W wielu przypadkach iPhone po takim czasie samoczynnie się uruchamia i wraca do normalnego działania. Według teorii winowajcą ma być oprogramowanie zarządzające baterią.
Winne oprogramowanie?
Jeśli poziom napięcia spadnie poniżej określonego minimum, urządzenie potrzebuje chwili, aby zgromadzić wystarczającą ilość energii do ponownego startu. W takiej sytuacji ładowanie przewodowe może działać mniej efektywnie lub wolniej inicjować proces przywracania, podczas gdy ładowanie bezprzewodowe okazuje się bardziej niezawodne.
Choć problem wydaje się mieć charakter przejściowy i nie prowadzi do trwałego uszkodzenia urządzenia, budzi pewne obawy w kontekście codziennego użytkowania. Szczególnie w sytuacjach, gdy sprzęt jest potrzebny natychmiast, na przykład podczas podróży lub korzystania z nawigacji.
Apple milczy
Na ten moment Apple nie odniosło się do tej sytuacji. Nie wiadomo więc, czy i kiedy błąd zostanie wyeliminowany w ramach aktualizacji. Tego należy się jednak spodziewać, jeśli problem faktycznie leży po stronie oprogramowania.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Problemy z baterią w iPhone’ach. Smartfony Apple z niepokojącym błędem