Procesor za 2000 zł zamienił się w brelok. Tak się kończy kupowanie od scalperów


Procesor za 2000 zł zamienił się w brelok. Tak się kończy kupowanie od scalperów

Choć liczba zgłoszeń dotyczących uszkodzonych procesorów AMD dla platformy AM5  wyraźnie spadła w ostatnich miesiącach, w sieci nadal pojawiają się przypadki tajemniczych awarii. Jeden z użytkowników stracił swojego Ryzena 7 9800X3D i zamiast wymiany gwarancyjnej pozostał mu jedynie nietypowy gadżet… brelok do kluczy.

Według relacji właściciela problem pojawił się podczas zwykłej rozgrywki. Komputer niespodziewanie zawiesił się, a po wymuszonym restarcie nie chciał już się uruchomić. Na płycie głównej stale świeciła kontrolka DRAM, co często wskazuje na problemy z pamięcią lub procesorem.

Użytkownik próbował wszystkich standardowych metod diagnostycznych. Zresetował ustawienia BIOS-u, przeprowadził aktualizację firmware'u, ponownie zamontował procesor i zdemontował ramkę kontaktową. Żadne z działań nie przyniosło rezultatu.

Jeden z użytkowników stracił swojego Ryzena 7 9800X3D i zamiast wymiany gwarancyjnej pozostał mu jedynie nietypowy gadżet.

 Ryzena 7 9800X3D

Diagnoza była jednoznaczna

Dopiero w serwisie udało się ustalić przyczynę awarii. Testy wykazały, że pamięci RAM oraz płyta główna działały prawidłowo, natomiast sam procesor nie uruchamiał się nawet po zamontowaniu w innym komputerze. Co ciekawe, na powierzchni układu nie znaleziono żadnych śladów przypalenia ani uszkodzeń mechanicznych. Oznacza to, że procesor najprawdopodobniej uległ tzw. cichej awarii, która nie pozostawia widocznych oznak uszkodzenia.

Bez paragonu nie ma gwarancji

Największym problemem okazał się jednak brak możliwości skorzystania z procedury reklamacyjnej. Właściciel kupił bowiem procesor w listopadzie 2024 roku z drugiej ręki (jak sam przyznaje od scalpera) i nie otrzymał dokumentu zakupu. Bez faktury lub innego dowodu nabycia producent nie mógł rozpatrzyć zgłoszenia gwarancyjnego. W efekcie kosztowny układ, który na polskim rynku kosztuje blisko 2000 zł, nie został wymieniony na nowy egzemplarz.

Przestroga dla kupujących

Historia pokazuje, że zakup podzespołów z nieoficjalnych źródeł może wiązać się z dużym ryzykiem. Nawet jeśli sprzęt działa bez problemów przez wiele miesięcy, brak dokumentów może uniemożliwić dochodzenie swoich praw w przypadku awarii. 

Sam właściciel podszedł do sytuacji z humorem. Skoro procesora nie udało się uratować ani wymienić, postanowił nadać mu nowe życie. Dawny Ryzen 7 9800X3D stał się brelokiem do kluczy.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Procesor za 2000 zł zamienił się w brelok. Tak się kończy kupowanie od scalperów
 0