Przecieki zdradzają szczegóły kolejnej generacji PSVR od Sony

Przecieki zdradzają szczegóły kolejnej generacji PSVR od Sony

Wiemy już mniej więcej, czego możemy spodziewać się po PlayStation 5 w zakresie podzespołów, po jakie sięgnie Sony, ponieważ japoński producent ujawnił pierwsze szczegóły jakiś czas temu, potwierdzając, że zamierza ponownie skorzystać z usług AMD w zakresie CPU (Zen 2) oraz GPU (Navi), dorzucając do tego superszybki dysk SSD. Wygląda też na to, że firma nie zamierza porzucać technologii wirtualnej rzeczywistości, a tak przynajmniej można wnioskować z odkrytych właśnie wniosków patentowych i znaków towarowych, które zdradzają, co takiego może oferować kolejny headset PSVR dedykowany już PS5. Trzeba jednak pamiętać, że jak to przeważnie bywa w tego typu sytuacjach, nie mamy pewności, czy Sony zdecyduje się na zrealizowanie tych patentów, więc podane tu informacje należy traktować z pewną rezerwą, by uniknąć w przyszłości ewentualnego rozczarowania.

Nowe przecieki zdradzają, co takiego może oferować kolejny headset PSVR od Sony dedykowany już PS5.

Warto zacząć od tego, że PSVR dla PlayStation 4 było sporym sukcesem Sony, ponieważ gogle okazały się być najpopularniejszym headsetem VR dla graczy, sprzedając się w nakładzie 4,2 mln egzemplarzy (według ostatnich danych z początku marca tego roku). To lepszy wynik niż dwóch największych konkurentów razem wziętych, ponieważ do końca zeszłego roku HTC Vive rozeszło się w nakładzie 1,3 mln sztuk, a Oculus Rift tylko 0,99 mln sztuk. Oznacza to, że Sony może chcieć kontynuować swoją przygodę z konsolowym VR, przygotowując nowe gogle dla urządzenia kolejnej generacji. Co prawda obecna wersja PSVR działać będzie pod PS5, ale nie da się ukryć, że ta nie jest zbyt zaawansowana technologicznie, szczególnie jak na dzisiejsze standardy, dlatego Japończycy mogą przygotowywać nową wersję headsetu, które wykorzysta moc next-gena.  

PlayStation 5. Sony zdradziło pierwsze szczegóły o następcy PS4

Czego możemy spodziewać się więc po nowym PSVR? Jak podaje redakcja Inverse, z przecieków wynika, że urządzenie wycenione będzie na 250 USD i zostanie całkowicie pozbawione kabli. Nie da się ukryć, że bezprzewodowe gogle to jedyny słuszny kierunek dla technologii VR i Sony zdaje się to rozumieć. Poza tym, oczekiwać możemy rozdzielczości wyświetlacza na poziomie 2560 x 1440 pikseli, odświeżania 120 Hz i zakresu widzenia aż 220°. Sprzęt działać ma na jednym ładowaniu przez pięć godzin, co jak na VR wydaje się być bardzo dobrym rezultatem. Z kolei z patentu opublikowanego przez USPTO wynika, że producent pracuje nad goglami z systemem śledzenia pozycji głowy użytkownika i jego wzroku. Co więcej, headset korzystać może także z techniki "foveated rendering", która sprawia, że podczas wirtualnej rozgrywki renderowany w 100-procentach będzie tylko ten obszar, na który w danej chwili spogląda użytkownik gogli. Nie wiemy jednak, czy nowe PSVR zadebiutować miałoby wraz z PS5, którego premiera oczekiwana jest pod koniec 2020 roku, czy może w późniejszym terminie.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Przecieki zdradzają szczegóły kolejnej generacji PSVR od Sony

 0