Przez błąd w Fallout 76 jest nieśmiertelny. Bethesda nie chce pomóc

Przez błąd w Fallout 76 jest nieśmiertelny. Bethesda nie chce pomóc

Jeden z graczy w Fallout 76 zgłosił się do Bethesdy niemal z błaganiem o pomoc. Jego postać w skutek błędu gry stała się nieśmiertelna, co odbiera całą przyjemność z rozgrywki. Gracz posługujący się pseudonimem "Brogadyn" na portalu Reddit wyraził swoją frustrację z powodu nietypowej przypadłości jaka dotknęła jego wirtualną postać. Nieśmiertelność przeważnie jest efektem nieuczciwego zachowania gracza, tutaj jednak zadecydował przypadek. Brogadyn twierdzi, że błąd pojawił się niespodziewanie, ale jeśli zajdzie potrzeba, to jest możliwe, że będzie w stanie go odtworzyć, biorąc pod uwagę okoliczności jego pojawienia. Według pechowego (choć znajdą się i tacy, którzy nazwą go szczęściarzem z idealną możliwością psucia zabawy innym) gracza, jego postać nie może zostać zabita, nawet jeśli atomówka wybuchnie mu prosto w twarz.

Bethesda nie wie co się stało, albo nie ma czasu się tym zająć, traktując ten błąd jako jeden z wielu, który trapi tę produkcję, zsyłając go na koniec długiej kolejki.

Gracz żali się, że ograniczył się do najnudniejszych aktywności, a nieśmiertelność całkowicie psuje możliwość rozgrywek w elementy opierające się o tryb PvP. Dodając do tego wszystkiego fakt, że jego postać osiągnęła już niemal poziom 100, to niewiele zostało mu do rozwoju. "Wykonuję jedynie najnudniejsze czynności - nie chce, żeby eksploracje świata i pojedynki z innymi graczami zepsuła mi ta nieśmiertelność, a denerwujące jest też, że jeśli ten błąd nie zostanie naprawiony, to po porostu odpuszczę - mam już niemal 100 poziom, postać osiągnęła limit rozwoju. Co więcej miałbym robić w tej grze?" - pisze gracz na forum. Oburzająca jest jednak reakcja Bethesdy, a właściwie jej brak, bo jak dotąd nie reagują na zgłoszenia, nie mówiąc o jakiejkolwiek chęci rozwiązania problemu.

Gracz zgłosił swój problem przez pomoc techniczną Bethesdy, a dopiero niemal tydzień później otrzymał odpowiedź ze standardową formułką, żeby sprawdził, czy coś nie wpływa na statystyki postaci. To chyba nie powinno należeć do obowiązków gracza? Zdesperowany Brogadyn prosił nawet producenta, żeby ręcznie uśmiercili jego postać, co by pozwoliło mu dalej normalnie grać. Nie doczekał się jednak odpowiedzi. "Jestem naprawdę sfrustrowany i nie mam pojęcia co powinienem zrobić - wygląda na to, że nie mogą nawet zabić mojej postaci za mnie, a przynajmniej nie wspomnieli o tym, pomimo że dokładnie o to prosiłem w zgłoszeniu - nie jestem jednak pewien, czy odpowiadała mi żywa osoba, czy tylko automat" - czytamy na forum.

Komentarze do: Przez błąd w Fallout 76 jest nieśmiertelny. Bethesda nie chce pomóc