PS5 Pro coraz trudniej znaleźć w sklepach - Sony poinformowało swoich partnerów handlowych, że ograniczona dostępność konsoli będzie utrzymywać się co najmniej do początku 2027 roku. To na pewno nie ulegnie poprawie po premierze GTA 6.
Problemy z dostępnością mocniejszej wersji konsoli Sony zaczęły być widoczne latem. Pod koniec sierpnia PS5 Pro zaczęło znikać z ofert dużych sklepów internetowych. PS5 Pro trafiło na rynek w listopadzie 2024 roku. W Polsce konsola kosztowała początkowo 3499 zł, jednak w kwietniu 2026 roku Sony podniosło sugerowaną cenę detaliczną do 3999 zł. To jednak nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – obecnie wchodzą na Ceneo większość ofert ma cenę 5999 zł!
Sony ma problem z dostępnością podzespołów
Według informacji przekazanych przez niemiecki serwis PlayFront, firma tłumaczy ograniczoną dostępność połączeniem wysokiego popytu i problemów z podażą. Dostawy PS5 Pro mają być kontynuowane, ale konsola może pojawiać się w sklepach jedynie w niewielkich partiach.
Istotnym ograniczeniem jest dostępność pamięci. PS5 Pro korzysta z większej ilości pamięci niż standardowy model. Dodatkowa produkcja mocniejszej wersji wymagałaby więc kolejnych zakupów komponentów. Przy wysokich cenach pamięci zwiększenie produkcji może być dla Sony mniej atrakcyjne niż wykorzystanie dostępnych podzespołów do produkcji podstawowego PS5.
GTA 6 może jeszcze bardziej wywindować popyt
GTA 6 zadebiutuje 19 listopada 2026 roku i ma najlepiej wyglądać właśnie na PS5 Pro. Zainteresowanie grą jest ogromne. Po publikacji nowych materiałów z GTA 6 liczba zamówień na wersję PS5 miała wzrosnąć o 606 proc. względem średniej z poprzednich 30 dni. Jeśli zainteresowanie będzie rosło wraz ze zbliżaniem się premiery, PS5 Pro może stać się jeszcze trudniej dostępne.
Nie wiadomo jednak, jak duża będzie różnica między wersją gry na zwykłym PS5 i PS5 Pro. Nie ma też potwierdzenia, że GTA 6 zaoferuje na mocniejszej konsoli tryb 60 klatek na sekundę.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
PlayStation 5 Pro stało się luksusem. Jak widzisz w sklepie, łap na zapas