PS5 z bardziej ograniczoną wsteczną kompatybilnością niż Xbox Series X

PS5 z bardziej ograniczoną wsteczną kompatybilnością niż Xbox Series X

PlayStation 4 jest pierwszą generacją konsol Sony, w której w ogóle nie doczekaliśmy się wsparcia dla wstecznej kompatybilności (choć w PS3 to zostało dość szybko porzucone). Co prawda producent umożliwia ogrywanie gier z PS3 za sprawą subskrypcji PS Now, ale ta nie jest dostępna wszędzie, a poza tym oznacza, że użytkownicy muszą płacić za ogrywanie starszych tytułów, nawet jeśli takowe posiadają w swojej bibliotece. Sytuacja ma się jednak zmienić wraz z nadejściem PlayStation 5, gdzie japońska firma obiecała wsparcie dla wstecznej kompatybilności, ale dotychczas nie zdradzała zbyt wiele na temat tej funkcjonalności. Wczorajsza konferencja poprowadzona przez Marka Cerny’ego przyniosła jednak wiele odpowiedzi, także i w tym temacie. Okazuje się, że PS5 nie otrzyma pełnej wstecznej kompatybilności, tak jak Xbox Series X, ale na starcie konsola Sony obsłuży tylko „większość ze 100 najlepszych” gier z PS4.

PS5 nie otrzyma pełnej wstecznej kompatybilności, tak jak Xbox Series X, ale na starcie konsola Sony obsłuży tylko „większość ze 100 najlepszych” gier z PS4.

„Ostatnio przyjrzeliście się 100 najpopularniejszych gier na PlayStation 4 sklasyfikowanych po czasie rozgrywki i spodziewamy się, że prawie wszystkie z nich będą grywalne na starcie PlayStation 5.” Takie rozwiązanie dla wielu graczy może okazać się mało satysfakcjonujące, tym bardziej, jeśli ich ulubiony tytuł nie znajduje się na liście wytypowanej przez Sony. Porównanie z Xboxem Seires X także nie wypada korzystanie, ponieważ konsola Microsoftu obsłużyć ma wszystkie gry z poprzednika, ale też wiele produkcji z Xboxa 360 i pierwszego Xboxa, tymczasem Sony nie zająknęło się nawet na temat wsparcia dla gier ze starszych konsol, takich jak PS3, PS2 czy pierwszego PlayStation, więc raczej nie ma szans na tak głęboką wsteczną kompatybilność w tym przypadku. Cerny stwierdził, że pracują nad rozszerzeniem tego katalogu jak to tylko możliwe za pomocą trybów legacy. Tym razem jednak zamiast upychać hardware poprzednika do nowego systemu (jak robiło to PS3), zaprojektowali specjalny customowy chipset AMD, zapewniający wsparcie dla poprzednika.

„Upychanie chipsetu PS4 do środka jest niezwykle kosztowne”, dlatego zamiast tego nowe CPU operować będzie w trzech trybach: natywnym PS5, legacy PS4 Pro i legacy PS4 (nie bardzo rozumiemy po co zwykły tryb PS4). Te wbudowane są w hardware AMD, co oznacza, że jeśli Sony w przyszłości zmieni zdanie i wypuści nową wersję konsoli, to nie pozbawi nas wstecznej kompatybilności, tak jak miało to miejsce z PS3. Jaki jest powód braku pełnej wstecznej kompatybilności? Otóż chodzi o konieczność indywidualnego sprawdzenia wszelkich przenoszonych projektów z powodu podwyższonej częstotliwości, w związku z którą niektóre tytuły mogą nie funkcjonować poprawnie, ale pierwsze testy są podobno bardzo obiecujące. Pytanie tylko, czy jeśli SoC PS5 posiada zmienne częstotliwości taktowania (w odróżnieniu od nowego Xboxa, gdzie wartości są sztywne), nie można w trybie legacy ustawić wartości znanych z PS4 Pro?

Pokaż / Dodaj komentarze do: PS5 z bardziej ograniczoną wsteczną kompatybilnością niż Xbox Series X

 0