PUBG Ransomware szyfruje pliki użytkowników, którzy nie zagrali w PUBG

PUBG Ransomware szyfruje pliki użytkowników, którzy nie zagrali w PUBG

Nowy typ malware blokuje zainfekowane komputery i pod tym względem nie wyróżnia się na tle konkurencji. Jest w tym przypadku jednak jeden skuteczny sposób ustrzeżenia się przed utratą cennych plików. Wystarczy chociaż przez godzinę grać w PlayerUnknown’s Battlegrounds.

W przeciwieństwie do innych zagrożeń ransomware, PUBG Ransomware nie chce pieniędzy użytkowników. Wirus chce jedynie byście zapoznali się z grą. Zagrożenie odkryte przez MalwareHunterTeam infekuje komputer i szyfruje pliki użytkownika, wymagając przeprowadzenia czynności, by odblokować dostęp. Przeważnie wiadomość ukazująca się po zaszyfrowaniu mówi o konieczności zapłacenia okupu, często sięgającego astronomicznych kwot. W tym przypadku pojawia się jednak komunikat: "Twoje pliki zostały zaszyfrowane przez PUBG Ransomware! Nie martw się jednak! Wcale nie jest trudno je odblokować. Nie chcę pieniędzy. Zagraj tylko w PUBG przez 1 godzinę".

PUBG Ransomware daje nam idealną wymówkę do uruchamiania PUBG w pracy w formie prewencji ;)

Eksperci potwierdzili, że PUBG Ransomeware faktycznie atakuje  i szyfruje pliki na komputerze, jednakże jest bardzo prosto się go pozbyć. Ransomware ogranicza swoją działalność tylko do plików zapisanych na pulpicie (choć spora część osób, własnie tam trzyma całe swoje zbiory), które są odblokowywane po zaledwie trzech minutach od uruchomienia gry. Nie trzeba wcale grać przez minimum godzinę, jak sugeruje autor wirusa. Trzy minuty to akurat idealny czas, by zostać uraczonym strzałem w głowę w bardziej popularnych obszarach. Póki co nie jest wiadome czy wirus zostanie ukończony, bo wszystko wskazuje, że wciąż jest w fazie tworzenia. Nie wiadomo również, czy faktycznie zostanie on rozpowszechniony na szerszą skalę, czy ktoś go stworzył tylko jako formę żartu.

Komentarze do: PUBG Ransomware szyfruje pliki użytkowników, którzy nie zagrali w PUBG