Quo Vadis Call of Duty? Black Ops 4 stanie się drugim Overwatchem?

Quo Vadis Call of Duty? Black Ops 4 stanie się drugim Overwatchem?

Najpierw brak kampanii fabularnej, a teraz kolejne niepokojące wieści dotyczące formy, którą obrał tryb sieciowy nadchodzącego Call of Duty: Black Ops 4. Miejmy jednak nadzieję, że to raptem spóźniony primaaprilisowy żart.

Fani zapisujący sobie rok w rok listopadową datę w kalendarzu łudzą się, że wreszcie nastąpią upragnione dla ich serii zmiany. W jakimś stopniu temu zadaniu podołało ubiegłoroczne Call of Duty: WWII, które, choć nie rewolucyjne powróciło na tereny zniszczone przez II wojenny konflikt, przypominając zarazem wcześniejsze, kultowe już odsłony. Niestety wraz z ogłoszeniem Blacks Ops 4 Activision ponownie wkroczyło na błędną ścieżkę nękania nas współczesnymi, futurystycznymi żołnierzami. Ostatnio pojawiła się wiadomość jakoby deweloper zrezygnował z tradycyjnej kampanii fabularnej na rzecz pełnej rozgrywki sieciowej, co nie jest jakoś bardzo zaskakujące, zważywszy na fakt popularności np. Battle Royala. Właśnie ten ostatni tryb również miałby zawitać do CoDa oraz stanowić dość istotny element układanki. Jednak jak się okazuje nie on jedyny.

W pewnym momencie Black Ops 4 zaczął przypominać Overwatcha co spotkało się ze zdecydowaną krytyką grupy testującej grę

Według postu zamieszczonego na Twitterze przez Matta Harrisa, Black Ops 4 czerpie garściami z takich tytułów jak Overwatch. Przemodelowaniu uległ system killstreak, a klasycznych specjalistów awansowano na pełnoprawnych bohaterów (ostatni przypadek tłumaczy ewentualny brak warstwy fabularnej). Co ciekawe w pewnym momencie kształt produkcji przypominał bardziej upadłego niedawno LawBreakers( takie porównanie nie stanowi w żadnym razie komplementu). Nowe podejście miało spotkać się z mocną krytyką ze strony testerów studia, które aktualnie stara się wycofać większość tych „rewolucyjnych” zmian. Jak zaznaczył Harris multiplayer, był w najgorszym stanie, jaki widział w historii tej marki. Na szczęście autorzy otworzyli oczy, dzięki czemu najnowszy build powoli przypomina Black Ops 3. A jak wy nastawiacie się na wymienione nowinki? Chcielibyście takiego Battle Royala w skórze Overwatcha?

Komentarze do: Quo Vadis Call of Duty? Black Ops 4 stanie się drugim Overwatchem?