Radeon HD 7970 miał iść na emeryturę. Właśnie dostał nowy sterownik i +30% wydajności


Radeon HD 7970 miał iść na emeryturę. Właśnie dostał nowy sterownik i +30% wydajności

Stare karty graficzne AMD na Linuksie zyskują drugie życie, ponieważ Valve przenosi karty Radeon GCN 1.0 do amdgpu już na stałe. Podsumowaniem prac było wystąpienie Timura Kristófa na konferencji XDC 2026, gdzie oznajmił, że karty Radeon  Southern Islands i Sea Islands domyślnie korzystają teraz z nowoczesnego sterownika jądra, z Vulkanem, odpowiednią obsługą wyświetlania i resetem GPU, który nie powoduje już przerwania całej sesji. 

Jeśli posiadacie jeszcze Radeona HD 7970 lub R9 290 gdzieś w szufladzie, to Linux może przywrócić je do życia i traktuje je na równi z nowoczesnymi układami. Prace zaprezentowane podczas konferencji XDC 2026 przez Timura Kristófa z Valve objęły przede wszystkim starsze układy Radeon z generacji GCN 1.0 i 1.1.W efekcie te przestarzałe karty otrzymały dostęp do funkcji potrzebnych współczesnemu desktopowi i grom.

Radeon przestaje być jedyną opcją

Southern Islands i Sea Islands technicznie współpracowały z amdgpu od lat, ale tylko jako „eksperymentalne” wsparcie, ukryte za parą parametrów jądra, o których istnieniu większość ludzi nie miała pojęcia.  Domyślnym rozwiązaniem był starszy sterownik radeon. Problem polegał na tym, że radeon powstał jeszcze w czasach, gdy współczesne funkcje Linuksa związane z grafiką dopiero nabierały kształtu. Brakowało między innymi obsługi Vulkana, nowoczesnego zarządzania wyświetlaczami czy części mechanizmów potrzebnych środowiskom opartym na Waylandzie.

Przeniesienie starych kart na amdgpu nie sprowadzało się jednak do zmiany jednej linijki w konfiguracji. Inżynierowie musieli naprawić szereg problemów związanych między innymi z wyświetlaniem obrazu, zarządzaniem energią oraz resetowaniem GPU. 

Największym problemem okazał się wyświetlacz

Podczas prac Valve tesowało różne karty z wykorzystaniem nowoczesnego kodu Display Core od AMD, jednak nie wszystkie reagowały tak samo. Część modeli działała prawidłowo, inne generowały artefakty, migotanie albo w ogóle nie inicjalizowały obrazu. Najważniejszym zadaniem stało się uczynienie AMDGPU wystarczająco dobrym na tych układach, aby stało się domyślnym.

Pierwszy test był prosty: uruchomić każdą kartę z włączonym nowoczesnym kodem wyświetlania DC firmy AMD i sprawdzić, co się zepsuje. Karta R7 250 migotała, Radeon 520 zgłaszał „nieobsługiwany sygnał”, karta R9 280X oparta na Tahiti nie inicjowała się, a R9 270X generował artefakty. Rozwiązanie tego problemu wymagało długiej serii poprawek DC, obejmujących DCE 6-11, a także prac nad zarządzaniem energią, które ciągle powodowało błędy w danych VBIOS na niektórych kartach.  Dodano również obsługę analogowych wyjść obrazu oraz rozwiązania potrzebne do współpracy z niektórymi starszymi konfiguracjami DisplayPort.

Stare GPU potrafią teraz odzyskać sprawność po awarii

Jedną z ciekawszych zmian jest obsługa miękkiego resetu GPU. Wcześniej, gdy układ Southern Islands się zawiesił, czesto wymagało to pełnego resetu karty. Nowe rozwiązanie pozwala zatrzymać zadania, zachować stan potrzebnych struktur, zresetować problematyczny blok GPU i następnie przywrócić działanie karty. W założeniu system nie musi już doprowadzać do całkowitego odłączenia urządzenia od magistrali PCIe. Poprawiono także obsługę sprzętowego kodowania wideo oraz kilka problemów związanych z zarządzaniem pamięcią.

Ogromną zmianą jest też wprowadzenie współczesnego stosu graficznego Mesa. RADV może uruchamiać Vulkana 1.3 na wybranych starszych układach za pośrednictwem kompilatora ACO. Niestety nie wszystko jeszcze działa. Niektóre z funkcji, które związane są z wideo, kolejkami transferowymi oraz innymi elementami pozostaje w trakcie prac. Sam fakt uruchomienia nowoczesnego API na GPU zaprojektowanych ponad dekadę temu jest jednak znaczącym osiągnięciem. Po wprowadzeniu wersji 6.19 serwis Phoronix odnotował wzrost wydajności tych kart o około 30% dzięki samej zmianie sterownika.

Stare karty mogą dzięki temu znaleźć zastosowanie nie tylko przy uruchamianiu starszych gier. Mogą służyć również do nauki OpenGL i Vulkana, obsługi dodatkowych monitorów czy eksperymentów z Linuksem.

Po co jednak Valve poświeciło tyle cennego czasu inżynierów na przywrócenie uwagi tak starych GPU? Odpowiedź Kristófa jest praktyczna. Nadal obsługują mnóstwo gier, nadają się do obsługi wyświetlaczy lub nauczania OpenGL i Vulkana w szkołach, a także utrzymują sprzęt przy życiu, aby nie trafiał na wysypisko śmieci, co jego slajdy z jego prezentacji również przedstawiają jako sposób na „przetrwanie obecnej sytuacji gospodarczej”.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Radeon HD 7970 miał iść na emeryturę. Właśnie dostał nowy sterownik i +30% wydajności
 0