RAM jest za drogi, więc postanowił wyhodować własny w ogródku


RAM jest za drogi, więc postanowił wyhodować własny w ogródku

Budowa własnego PC to dla wielu entuzjastów codzienność, ale tworzenie pamięci RAM od zera? To już zupełnie inny poziom. Tego wyzwania podjął się twórca znany jako Dr Semiconductor, który zamienił ogrodową szopę w półprzewodnikowy cleanroom i spróbował stworzyć własne komórki pamięci.

Projekt zaczyna się jak typowy eksperyment DIY, ale szybko wchodzi na poziom laboratoryjny. Autor przekształcił swoją szopę w środowisko klasy cleanroom, niezbędne do pracy z półprzewodnikami. Tego typu przestrzenie eliminują zanieczyszczenia, które mogłyby zniszczyć mikroskopijne struktury układów scalonych. Choć brzmi to jak garażowy projekt, w rzeczywistości wymagał zaawansowanego i kosztownego sprzętu - od narzędzi litograficznych po specjalistyczne sondy do testowania układów.

Dr Semiconductor zamienił ogrodową szopę w półprzewodnikowy cleanroom i spróbował stworzyć własne komórki pamięci i to z powodzeniem.

RAM… ale w wersji mini

Efekt końcowy nie jest jeszcze modułem RAM, który można wpiąć do komputera. Zamiast tego powstał zestaw działających komórek pamięci, czyli podstawowych elementów, z których buduje się pełnoprawne układy. To jednak ogromny krok, bo same komórki działają poprawnie. Ich testowanie odbywało się przy użyciu precyzyjnych narzędzi pomiarowych, które pozwalają manipulować strukturami na poziomie mikrometrów.

Twórca nie zamierza na tym poprzestać. Kolejnym etapem projektu ma być połączenie większej liczby komórek w bardziej złożony układ, który potencjalnie będzie można podłączyć do PC jako działającą pamięć. Choć droga do pełnoprawnego modułu RAM jest jeszcze długa, sam fakt, że podstawy można stworzyć w warunkach „domowych”, robi ogromne wrażenie.

DIY dla nielicznych

Projekt Dr Semiconductor pokazuje, jak bardzo rozwinęła się scena DIY. To już nie tylko składanie komputerów, ale próby odtworzenia procesów znanych z fabryk półprzewodników. Jednocześnie warto mieć świadomość koszt i poziom skomplikowania takiego przedsięwzięcia sprawiają, że nie jest to rozwiązanie dla przeciętnego użytkownika ani sposób na obniżenie cen RAM. Niemniej jednak, jeśli kolejne etapy zakończą się sukcesem, możemy być świadkami jednego z najbardziej nietypowych projektów DIY w świecie hardware’u.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

RAM jest za drogi, więc postanowił wyhodować własny w ogródku
 0