Razer od lat wykorzystuje targi CES jako scenę do prezentowania projektów balansujących na granicy technologicznego eksperymentu i popkulturowej prowokacji, a może nawet i absurdu. Podczas edycji CES 2026 firma poszła krok dalej, pokazując holograficznego trenera gier opartego na sztucznej inteligencji, który przyjmuje fizyczną, trójwymiarową formę. To rozwinięcie koncepcji Ava AI zaprezentowanej rok wcześniej, tym razem zamknięte w szklanej obudowie i wzbogacone o wyraźnie spersonalizowane awatary.
Projekt Ava AI zadebiutował w 2025 roku jako wirtualny trener e-sportowy analizujący rozgrywkę i podpowiadający graczom lepsze decyzje. W 2026 roku Razer nadał tej idei bardziej namacalny charakter. Nowe urządzenie przypomina niewielki szklany pojemnik rodem z gier survival horror, lecz zamiast fikcyjnego wirusa wewnątrz pojawia się miniaturowy hologram.
Na premierę przygotowano dwie postacie. Kira ma postać stylizowanej kobiety, a Zane muskularnego mężczyzny pokrytego tatuażami. Producent zapowiada rozszerzenie katalogu awatarów w kolejnych miesiącach, w tym o postacie inspirowane światem e-sportu oraz bardziej abstrakcyjne formy wizualne.
Hologram z mimiką i spojrzeniem
Razer podkreśla, że nowa Ava nie jest statyczną projekcją. Holograficzne postacie poruszają się płynnie, reagują mimiką twarzy, synchronizują ruchy ust z mową i sprawiają wrażenie obecności w przestrzeni użytkownika. Urządzenie wyposażono w kamerę HD oraz mikrofon dalekiego zasięgu, a tryb PC Vision umożliwia awatarom jednoczesne obserwowanie użytkownika i jego ekranu.
Takie połączenie pozwala Avie reagować na wydarzenia w grze w czasie rzeczywistym, komentować sytuację na monitorze oraz utrzymywać kontakt wzrokowy z graczem. To rozwiązanie wyraźnie odróżnia projekt Razera od klasycznych asystentów głosowych czy czysto ekranowych chatbotów.
Więcej niż gry
Choć fundamentem projektu pozostaje coaching gamingowy, Razer przedstawia Avę jako cyfrowego partnera do codziennego użytku. Hologram może wspierać planowanie dnia, zarządzanie kalendarzem czy sugerowanie kolejnych posiłków. Producent wspomina także o poradach dotyczących stylu i dopasowania ubioru, wykorzystujących obserwację sylwetki użytkownika.
Taki zakres funkcji wpisuje się w szerszy trend personalnych asystentów AI, którzy coraz śmielej wkraczają poza wąsko zdefiniowane zastosowania. W tym przypadku interfejs holograficzny nadaje całości formę bardziej emocjonalną i bezpośrednią niż tradycyjne aplikacje.
Grok i otwarta przyszłość
Sercem systemu Ava jest model Grok opracowany przez xAI. Wybór ten już teraz budzi skrajne reakcje, jednak Razer zapowiada większą elastyczność w przyszłości. Docelowo użytkownik ma otrzymać możliwość wyboru silnika sztucznej inteligencji, który będzie sterował zachowaniem hologramu.
Personalizacja obejmuje także charakter postaci. Ava może być energiczna i prowokacyjna albo spokojna i wspierająca, w zależności od preferencji właściciela. Razer traktuje projekt jako eksperyment i zapowiedź kierunku, w którym mogą zmierzać interakcje człowieka z AI.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Razer pokazał hologram waifu z AI. Będzie trenerem gier i... towarzyszką