Producent smartfonów przyłapany na manipulacji. Modele usunięte z benchmarków


Producent smartfonów przyłapany na manipulacji. Modele usunięte z benchmarków

Obecne smartfony są bardzo szybkie i jest to coś oczywistego. Różnice między poszczególnymi modelami nie zawsze są jednak łatwe do wychwycenia w codziennym użytkowaniu, dlatego dużą rolę odgrywają benchmarki, które pozwalają porównać smartfony oraz moc, jaką oferują.

Ludzie często zwracają uwagę na tego rodzaju narzędzia i byłoby dobrze, gdyby producenci nie manipulowali wynikami, ale jak się okazuje, nie zawsze tak jest. Z tego powodu z benchmarków wyleciała pewna marka.

Smartfony RedMagic wyrzucone z baz benchmarków

Smartfony RedMagic zostały usunięte z 3DMark i PCMark. Z baz zniknęły wyniki modeli RedMagic 11 Pro oraz RedMagic 11 Pro Plus, a konkretnie testów związanych z wydajnością graficzną. Powodem tej decyzji jest złamanie zasad przez producenta.

Smartfony RedMagic 11 Pro oraz RedMagic 11 Pro Plus zostały wyrzucone z baz 3DMark i PCMark za złamanie zasad twórcy oprogramowania.

Benchmark
Źródło: UL Solution's (via Phonearena)

Regulamin zabrania między innymi stosowania specjalnych optymalizacji, które zmieniają sposób działania testu lub wpływają na jego przebieg tylko po to, aby uzyskać lepszy wynik. Innymi słowy, ktoś mógł manipulować testami wymienionych modeli.

Manipulowanie benchmarkami? Producent się broni

Urządzenia miały automatycznie zwiększać wydajność w momencie uruchomienia benchmarku. Testy przeprowadzone przez niezależne źródła sugerują, że w przypadku zmodyfikowanej, „ukrytej” wersji benchmarku wyniki były wyraźnie niższe. Do sytuacji odniosło się RedMagic, które podkreśliło, iż jego smartfony zostały zaprojektowane z myślą o maksymalnej wydajności, szczególnie w wymagających zadaniach, takich jak gry.

Telefony oferują różne tryby pracy dostosowujące działanie procesora, układu graficznego oraz temperaturę do danych potrzeb. Innymi słowy, urządzenie dynamicznie reaguje na obciążenie i w razie potrzeby zwiększa wydajność, by system działał płynnie. Nie jest to mechanizm stosowany tylko w przypadku tej konkretnej marki.

Wiele smartfonów stosuje podobne rozwiązania, które analizują, przeważnie za pomocą AI, moc obliczeniową oraz odpowiednio dostosowują parametry pracy urządzenia. Wszystko komplikuje się, gdy takie optymalizacje są powiązane bezpośrednio z aplikacjami służącymi do testów wydajności. I właśnie to jest niezgodne z zasadami twórcy wymienionych benchmarków.

Reklama a rzeczywistość

Oczywiście firmy chcą pokazać swoje produkty z najlepszej strony. Benchmarki pozwalają jednak odzwierciedlić rzeczywiste możliwości podzespołów, więc takie kombinowanie nie powinno mieć miejsca, ponieważ użytkownicy nie poznają rzeczywistych możliwości sprzętu. Najwięcej kontrowersji budzi fakt, że cały proces może odbywać się automatycznie, bez wiedzy użytkownika.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Producent smartfonów przyłapany na manipulacji. Modele usunięte z benchmarków
 0