Sprzeciw wobec rozbudowy centrów danych dla AI w USA wkracza w nową fazę. Powiązana z Partią Republikańską grupa Humans First zapowiedziała ogólnokrajowy dzień protestu przeciwko niekontrolowanej i niechcianej ekspansji centrów danych dla sztucznej inteligencji.
Jak ujawnił Axios, organizacja planuje zorganizować wiece w 13 lokalizacjach w stanach Georgia, Kalifornia, Teksas, Floryda i Wirginia. Protest zaplanowano na sobotę 18 lipca. Grupa deklaruje, że chce dać wszystkim Amerykanom, a zwłaszcza konserwatystom, głos w debacie o polityce dotyczącej budowy wielkich centrów danych.
Na czele Humans First stoi Amy Kremer, znana postać ruchu Tea Party z 2009 roku, zwolenniczka Donalda Trumpa i jedna z osób zaangażowanych w organizację wiecu „Stop the Steal" poprzedzającego szturm na Kapitol 6 stycznia 2021 roku. Kremer porównuje obecny spór do narodzin Tea Party, wskazując na rozdźwięk między elitami a ich bazą wyborców.
Republikanie kontra centra danych?
Sprzeciw wobec centrów danych nie jest zjawiskiem wyłącznie jednej strony sceny politycznej. Ruchy lokalne - często dwupartyjne i wywodzące się z klasy pracującej - miały już doprowadzić do opóźnienia lub anulowania inwestycji o wartości ponad 130 miliardów dolarów. To odróżnia tę falę protestów od typowych sporów partyjnych, bo opór płynie zarówno od Demokratów, jak i Republikanów.
Wątek komplikuje to, że w czerwcu część republikańskich polityków wezwała dyrektora FBI Kasha Patela do zbadania, czy sprzeciwu nie napędzają zagraniczne kampanie wpływu, wskazując na Chiny. OpenAI poinformowało później, że usunęło konta powiązane z chińskimi operacjami w mediach społecznościowych, lecz zaznaczyło, że nie zdobyły one realnego zasięgu.
Grupa chce dać wszystkim Amerykanom, a zwłaszcza konserwatystom, głos w debacie
Spór o centra danych może pogłębić podziały w bazie wyborczej Trumpa - wielu jego zwolenników popiera prezydenta i plany rozbudowy energetyki, lecz sprzeciwia się tempu ekspansji infrastruktury AI. To pokazuje, że napięcia wokół sztucznej inteligencji wykraczają poza branżę technologiczną i wchodzą w politykę.
Kluczowe będzie to, jaką frekwencję przyciągną lipcowe wiece i czy republikański sprzeciw przełoży się na decyzje legislacyjne ograniczające budowę nowych obiektów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Republikanie wychodzą na ulice przeciwko centrom danych AI. Trump ma bunt na pokładzie