W 2027 roku minie 20 lat od powstania iPhone'ów, czyli jednej z najważniejszych marek smartfonów na świecie, która de facto dała początek popularyzacji tych urządzeń. Apple szykuje z tej okazji rocznicowy model.
Smartfonowa rewolucja wstrząsnęła światem i doprowadziła w jakimś stopniu do upadku kultowych niegdyś marek telefonów komórkowych takich jak Nokia. Również Sony odpowiedzialne za równie kultowego Sony Ericssona pozostaje dziś na marginesie rynku smartfonów.
Dla Apple była to jednak pozytywna rewolucja. W 2027 roku minie 20 lat, gdy Steve Jobs nieżyjący już od prawie 15 lat ówczeny prezes giganta z Redmond zaprezentował światu pierwszego iPhone'a, rewolucyjnego smartfona.
Ludzie czekają na rewolucyjnego iPhone'a, ale mogą się rozczarować
Apple zamierza się do tej 20 rocznicy przygotować i szykuje specjalny model iPhone 20. Wiele osób spodziewa się dużych zmian oraz zmienionego designu sprzętu, które może nadać nowy trend. Najświeższe informacje sugerują jednak, że część planów może nie zostać zrealizowana. Problemy techniczne sprawiają, iż wizja całkowicie nowego wyglądu stoi pod znakiem zapytania.
Plan był prosty: ekran bez żadnych wycięć
Od dłuższego czasu pojawiały się doniesienia, iż iPhone 20 będzie przełomowy pod względem konstrukcji. Mówiło się o ekranie, który zajmuje cały front urządzenia, bez żadnych wycięć czy otworów.
W 2027 roku minie 20 lat od powstania iPhone'ów, czyli jednej z najważniejszych marek smartfonów na świecie, która de facto dała początek popularyzacji tych urządzeń. Apple szykuje z tej okazji specjalny rocznicowy model.
W takim scenariuszu wszystkie czujniki, w tym system rozpoznawania twarzy oraz przedni aparat, miały zostać ukryte pod wyświetlaczem. Do tego dochodził ekran zakrzywiony z każdej strony. Taki projekt byłby jedną z największych zmian w historii iPhone’a, ale jego realizacja okazuje się trudniejsza, niż wcześniej zakładano.
Zmiany mogą pojawić się później
Jeśli Apple nie upora się z trudnościami, iPhone 20 może nie przynieść aż tak dużych zmian w wyglądzie. Zamiast tego Apple może postawić na bardziej zachowawcze podejście i stopniowe wprowadzanie nowych technologii.
Problemy mogą także wpłynąć na iPhone'a 18, który zadebiutuje w tym roku. W przypadku iPhone 18 Pro i jego większego wariantu wiele osób liczyło na zmniejszenie wycięcia w ekranie. Tymczasem nowe informacje sugerują, iż konstrukcja pozostanie bardzo podobna do wcześniejszych modeli.
Apple nadal szuka rozwiązania
Trudności mogą mimo wszystko nie wpłynąć na realizację planów. Apple od lat rozwija technologie wyświetlaczy oraz sensorów, a takie zmiany często wymagają czasu. Możliwe więc, że koncepcja w pełni bezramkowego ekranu zostanie wprowadzona dopiero w kolejnych generacjach. Na razie jednak wygląda na to, iż droga do takiego projektu jest bardziej skomplikowana, niż mogło się wydawać.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Rocznicowy iPhone 20 może rozczarować. Apple ma problemy techniczne z ekranem