Rodzaj wykorzystanej pamięci przyczyną porażki kart Radeon RX Vega

Rodzaj wykorzystanej pamięci przyczyną porażki kart Radeon RX Vega

Pamięci HBM2 przyczyną porażki kart graficznych Radeon RX Vega - tak, przynajmniej pośrednio, twierdzi główny dostawca tego typu modułów, firma Samsung, skarżąc się na popyt przekraczający możliwości produkcyjne.

Nowoczesna, organizowana w stosy pamięć HBM2, połączona bezpośrednio z GPU przez krzemową przekładkę, zamiast ścieżkami na laminacie, miała stanowić remedium na niewystarczającą dla wysokich rozdzielczości przepustowość VRAM, będąc zarazem głównym atutem kart graficznych AMD z serii Radeon RX Vega. Paradoksalnie, okazuje się też, że tego typu moduły są jednym z potencjalnych gwoździ do trumny najnowszej generacji akceleratorów od Czerwonych. Podczas międzynarodowej konferencji naukowej ISC 2018, jeden z przedstawicieli Samsunga wyznał, że zapotrzebowanie na pamięci HBM2 zdecydowanie przekracza możliwości produkcyjne firmy, która, jak zostało stwierdzone, mogłaby nawet dwukrotnie podnieść podaż, a rynek i tak pozostałby niezaspokojony. Zdaniem Koreańczyków, HBM2 w nadspodziewanie wielkich ilościach pochłania sektor profesjonalny, gdzie innowacyjne moduły wykorzystywane są m.in. na potrzeby układów programowalnych typu FPGA i najbardziej zaawansowanych kart graficznych.

Jeśli chodzi o pamięć HBM2, Samsung nie potrafi zaspokoić nawet priorytetowego dla biznesu sektora profesjonalnego, przez co produkty konsumenckie zostają już zupełnie pominięte - to zła informacja dla osób liczących na Radeona RX Vega.

Rodzaj wykorzystanej pamięci przyczyną porażki kart Radeon RX Vega

Jak należy to rozumieć? Otóż Samsung, zmagając się z brakami pamięci dla traktowanego priorytetowo sektora profesjonalnego, nie ma najmniejszych szans, by dostarczyć satysfakcjonującą porcję modułów dla konsumenckich Radeonów RX Vega. Siłą rzeczy produkcja rzeczonych kart graficznych stoi, a nieliczne wypuszczane z fabryk egzemplarze osiągają zawrotne ceny, przegrywając pod względem opłacalności z produkowanymi w znacznie większym nakładzie GeForce'ami GTX 1080 oraz GTX 1070 Ti. I stąd pamięć, która pierwotnie miała zapewnić Czerwonym dominację w segmencie wydajnych kart graficznych, ostatecznie okazuje się gwoździem do ich trumny. Jednocześnie przeprojektowanie rdzenia z myślą o łatwiej dostępnych modułach GDDR5, na tym etapie, raczej nie wchodzi w grę, bo wymagałoby to zbyt dużego nakładu pracy i środków finansowych. Cóż, tak oto korporacja z Sunnyvale znalazła się w przysłowiowej kropce.

Komentarze do: Rodzaj wykorzystanej pamięci przyczyną porażki kart Radeon RX Vega