Rosja rozwija własną alternatywę dla Starlink. Pierwsze satelity już na orbicie


Rosja rozwija własną alternatywę dla Starlink. Pierwsze satelity już na orbicie

Rosja rozpoczęła realizację projektu, który ma zapewnić krajowi własny internet satelitarny, niezależny od zagranicznych firm. Chodzi o program Rassvet, który stanowi odpowiedź na rozwiązania takie jak Starlink rozwijany przez SpaceX.

Pierwszy etap rozwoju rosyjskiejgo internetu satelitarnego właśnie ruszył. Na orbitę trafiło 16 satelitów, które mają stanowić początek znacznie większej konstelacji. Docelowo cały system ma liczyć nawet 900 urządzeń, a jego budowa rozłożona jest na najbliższe lata.

Stopniowa rozbudowa systemu

Choć 16 satelitów może wydawać się mało, to jest to dopiero początek większego planu i dopiero pierwszy krok. Najtrudniejsze jest zawsze rozpoczęcie projektu oraz sprawdzenie, czy wszystkie elementy działają poprawnie w praktyce. Teraz inżynierowie zajmą się testami i ustawieniem satelitów na właściwych orbitach. Proces ten zajmie trochę czasu i zapewne w trakcie jego realizacji wystąpią jakieś problemy, z którymi trzeba będzie się uporać.

Rosja rozpoczęła realizację projektu, który ma zapewnić krajowi własny internet satelitarny, niezależny od zagranicznych firm. Chodzi o program Rassvet, który stanowi odpowiedź na rozwiązania takie jak Starlink rozwijany przez SpaceX.

Rosja internet satelitarny
Źródło: Bureau 1440

Już w kolejnych latach liczba satelitów ma rosnąć, a około 2027 roku system powinien osiągnąć poziom około 250 urządzeń. Wtedy Rassvet ma zacząć działać jako komercyjna usługa dostępna na rynku krajowym.

Kluczowa rola prywatnej firmy

Za stronę technologiczną projektu odpowiada firma Bureau 1440, która współpracuje z rosyjskim rządem. To jej inżynierowie zajmują się przygotowaniem satelitów, ich testami oraz późniejszym zarządzaniem całym systemem. Przedstawiciele firmy zapowiadają, iż w najbliższych latach odbędzie się wiele startów rakiet, które będą wynosić następne partie satelitów. Projekt jest więc rozpisany na dłuższy czas i wymaga regularnych inwestycji oraz rozwoju technologii.

Własny internet satelitarny jako strategiczny cel

Budowa takiej infrastruktury ma dla Rosji duże znaczenie. System satelitarny zapewnia dostęp do internetu nawet w trudno dostępnych miejscach, gdzie nie docierają tradycyjne sieci. Jednocześnie daje większą niezależność od zagranicznych dostawców.

Nie bez znaczenia jest też kontekst ostatnich wydarzeń. Wprowadzenie nowych zasad działania przez SpaceX, ograniczających dostęp do usług w wybranych przypadkach, mogło przyspieszyć prace nad własnym rozwiązaniem.

Duże plany, ale silna konkurencja

Mimo ambitnych założeń, projekt Rassvet będzie musiał konkurować z dużo większymi rozwiązaniami. Starlink posiada już tysiące satelitów na orbicie i planuje dalszą rozbudowę do kilkudziesięciu tysięcy. Równolegle rozwijane są też inne projekty, takie jak systemy satelitarne tworzone przez globalne firmy technologiczne. Oznacza to, że nawet jeśli Rosji uda się zrealizować plan budowy 900 satelitów, jej system nadal będzie mniejszy niż największe konstelacje na świecie. Mimo to może okazać się wystarczający do obsługi rynku krajowego i zapewnienia podstawowych usług.

Długi proces i wiele wyzwań

Budowa sieci satelitarnej to skomplikowane przedsięwzięcie, które wymaga nie tylko wyniesienia urządzeń na orbitę, ale także ich utrzymania, synchronizacji i stałego rozwoju technologii. Do tego dochodzą koszty, które w tym przypadku sięgają miliardów dolarów. Na razie projekt jest na wczesnym etapie, ale jego dalszy rozwój będzie zależał od tempa kolejnych startów oraz tego, czy uda się osiągnąć zakładane parametry techniczne.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Rosja rozwija własną alternatywę dla Starlink. Pierwsze satelity już na orbicie
 0