Rosja chce państwowej sieci VPN dla programistów. GitHub i Python pod kontrolą, albo wcale


Rosja chce państwowej sieci VPN dla programistów. GitHub i Python pod kontrolą, albo wcale

Roskomnadzor planuje specjalny dostęp do zagranicznych usług dla wybranych deweloperów. Branża ostrzega, że rozwiązanie może jeszcze bardziej ograniczyć wolny internet, oczywiście o ile w Rosji w ogóle może być wolny internet.

Rosyjscy programiści coraz częściej skarżą się, że blokady VPN utrudniają lub uniemożliwiają korzystanie z zagranicznych narzędzi niezbędnych do pracy. Problemy dotyczą między innymi platformy GitHub, repozytoriów systemów Linux i Pythona oraz narzędzia projektowego Figma. Według informacji podanych przez The Bell, federalny regulator mediów Roskomnadzor zorganizował 8 czerwca spotkanie z przedstawicielami branży IT, aby omówić sytuację. Uczestnicy mieli usłyszeć propozycję stworzenia ujednoliconej państwowej sieci VPN, przez którą deweloperzy mogliby kierować ruch internetowy do zagranicznych usług.

Państwowy VPN zamiast otwartego dostępu

W spotkaniu uczestniczył zastępca szefa Roskomnadzoru, Oleg Terlakow. Jak relacjonują źródła cytowane przez The Bell, regulator nie wyjaśnił przyczyn obecnych blokad. Zamiast tego zaproponował budowę specjalnej infrastruktury VPN przeznaczonej dla osób, które – w ocenie władz – „naprawdę jej potrzebują”. Na razie nie przedstawiono szczegółów technicznych projektu ani kryteriów przyznawania dostępu. Według źródeł kolejne rozmowy mają odbyć się w późniejszym terminie.

Branża reaguje sceptycznie

Pomysł nie spotkał się z entuzjazmem uczestników spotkania. Jeden z rozmówców The Bell ocenił, że takie rozwiązanie mogłoby pomóc jedynie w omijaniu ograniczeń wynikających z sankcji, ale nie rozwiązałoby problemu krajowych blokad i filtrowania ruchu. Jeszcze łatwiej będzie odciąć Rosjanom dostęp do międzynarodowych narzędzi rozwoju, jeśli wszyscy będą korzystać z tej samej sieci VPN.

Inni eksperci zwracają uwagę, że skoncentrowanie ruchu w jednym państwowym systemie może ułatwić zarówno kontrolę użytkowników, jak i ewentualne blokowanie dostępu przez zagranicznych dostawców usług.

Prywatność i nierówności

Dodatkowe obawy dotyczą prywatności i równego dostępu do internetu. Przedstawiciel jednego z rosyjskich stowarzyszeń IT miał powiedzieć The Bell, że stworzenie uprzywilejowanej grupy użytkowników z nieograniczonym dostępem do zagranicznych zasobów budzi poważne wątpliwości.

„Podczas gdy cały kraj zmaga się z obniżoną jakością internetu, utworzona zostałaby uprzywilejowana grupa użytkowników z nieograniczonym dostępem. A kto miałby decydować, kto się kwalifikuje?”

Propozycja państwowej sieci VPN pojawia się w momencie, gdy Rosja od kilku lat systematycznie zaostrza kontrolę nad ruchem internetowym. Władze rozwijają własną infrastrukturę filtrującą, blokują zagraniczne usługi i ograniczają działanie komercyjnych VPN-ów.

Dla wielu firm technologicznych i niezależnych programistów oznacza to rosnące trudności w korzystaniu z globalnych narzędzi programistycznych. GitHub, repozytoria open source i platformy do współpracy nad kodem są dziś podstawą pracy zespołów na całym świecie, a Rosjanie zostali wykluczeni przez własny rząd.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Rosja chce państwowej sieci VPN dla programistów. GitHub i Python pod kontrolą, albo wcale
 0