Starlink od początku wojny w Ukrainie stał się jednym z najważniejszych elementów współczesnego pola walki. Satelitarny internet od SpaceX pozwalał utrzymywać łączność nawet tam, gdzie tradycyjna infrastruktura telekomunikacyjna została zniszczona. Teraz Rosja twierdzi, że opracowała rozwiązanie, które może znacząco utrudnić działanie tego systemu.
Według informacji publikowanych przez rosyjskie media oraz kanały zajmujące się tematyką wojskową, rosyjskie wojsko rozpoczęło wykorzystywanie nowego kompleksu walki elektronicznej przeznaczonego do zakłócania komunikacji satelitarnej Starlink.
Rosyjskie anteny mają „ogłuszać” satelity
Nowy system składa się z kilku mobilnych przyczep wyposażonych w specjalistyczne anteny satelitarne. Każda przyczepa ma mieścić dwa zestawy anten, choć urządzenia mogą być również instalowane bezpośrednio na ziemi. Według informacji przekazywanych przez stronę rosyjską, pojedynczy zestaw jest w stanie zabezpieczyć obszar o powierzchni do 20 kilometrów kwadratowych. Głównym zadaniem systemu jest zakłócanie komunikacji pomiędzy terminalami Starlink a satelitami znajdującymi się na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Rosyjscy specjaliści od walki elektronicznej mieli wykorzystać charakterystykę działania sieci Starlink. Jak tłumaczą źródła wojskowe, satelity odbierają sygnały od terminali naziemnych w paśmie 14–14,5 GHz. Pasmo zostało podzielone na osiem kanałów komunikacyjnych.
Według opublikowanych informacji osiem anten nadaje silne zakłócenia jednocześnie na wszystkich kanałach. W teorii prowadzi to do sytuacji, w której satelita przestaje skutecznie odbierać sygnały z terminali znajdujących się na ziemi.
Drony zależne od Starlinka mogą stracić łączność
Znaczenie takiego rozwiązania wykracza daleko poza samą komunikację internetową. W ostatnich latach Starlink stał się jednym z kluczowych narzędzi wykorzystywanych przez nowoczesne bezzałogowce. Wiele dronów operujących na dużych odległościach wykorzystuje satelitarną transmisję danych do przesyłania obrazu, koordynacji misji oraz wymiany informacji z operatorami. Zakłócenie takiego połączenia może oznaczać utratę kontroli nad maszyną lub ograniczenie jej możliwości bojowych.
Ukraińskie źródła wojskowe zwracają uwagę, że nowy system walki elektronicznej został prawdopodobnie rozmieszczony w pobliżu strategicznych tras logistycznych. Wśród nich wymieniana jest autostrada Noworosja, która od miesięcy znajduje się na liście ważnych szlaków zaopatrzeniowych.
Rosyjscy komentatorzy twierdzą, że skuteczność ukraińskich ataków dronowych na tym kierunku znacząco spadła po wdrożeniu nowych środków ochrony.
Starlink od dawna jest celem walki elektronicznej
Próby zakłócania Starlinka nie są niczym nowym. Od początku konfliktu zarówno Rosja, jak i Ukraina inwestują ogromne środki w technologie walki elektronicznej. System SpaceX wielokrotnie był modyfikowany, aby zwiększyć odporność na zakłócenia. Inżynierowie firmy regularnie aktualizowali oprogramowanie terminali, reagując na pojawiające się zagrożenia.
Eksperci podkreślają jednak, że w świecie wojskowych technologii trwa nieustanny wyścig pomiędzy środkami zakłócającymi a metodami ochrony komunikacji. Każde nowe zabezpieczenie prędzej czy później spotyka się z próbą obejścia.
Czy Rosja rzeczywiście przełamała Starlinka?
Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Na razie nie pojawiły się niezależne analizy potwierdzające rzeczywistą skuteczność rosyjskiego systemu. Dostępne informacje pochodzą głównie z rosyjskich oraz ukraińskich źródeł wojskowych. Brakuje danych technicznych, wyników testów i materiałów pozwalających zweryfikować deklarowany zasięg czy efektywność działania.
Specjaliści zwracają uwagę, że zagłuszanie pojedynczego satelity różni się od trwałego wyłączenia całej konstelacji liczącej tysiące jednostek krążących wokół Ziemi. Starlink został zaprojektowany właśnie z myślą o redundancji i odporności na awarie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Rosja znalazła sposób na Starlink? Nowy system ma „ogłuszać” satelity Elona Muska