Rosyjscy hakerzy wykorzystali Cursor AI do włamań. Mmówili mu, że to tylko testy


Rosyjscy hakerzy wykorzystali Cursor AI do włamań. Mmówili mu, że to tylko testy

Rosyjska grupa Aur0ra od wiosny tego roku wykorzystuje sztuczną inteligencję Cursor firmy SpaceX do przeprowadzania cyberataków na co najmniej 10 sieci korporacyjnych. Analizy wskazują na używanie agenta Cursor działającego na systemie Claude Sonnet 4.5 „w celu ułatwienia bezpośredniej eksploatacji” sieci docelowych.

Według nowego badania firmy Gambit Security, opublikowanego w czwartek, ataki miały miejsce pomiędzy 8 kwietnia a 21 maja bieżącego roku.

Sztuczna inteligencja przyspiesza ataki ransomware

Cursor to program do kodowania oparty na sztucznej inteligencji, który w sierpniu został przejęty przez SpaceX, jest wykorzystywany przede wszystkim przez deweloperów do pisania, edytowania i zarządzania oprogramowaniem.

Autonomiczny agent sztucznej inteligencji może działać na wielu głównych modelach, w tym Claude, GPT, Gemini i Grok. Firma Gambit poinformowała, że ​​udało jej się przejrzeć 28 ujawnionych sesji czatu oraz zapoznać się z infrastrukturą Aur0ra, co pozwoliło jej uzyskać dostęp do informacji na temat sposobu wykorzystania agenta AI podczas rzeczywistego cyberataku. W tym kontekście analiza działania grupy hakerów jest jeszcze bardziej znacząca w sytuacji, gdy cyberataki coraz częściej są wspierane przez AI.

AI odmawiała, ale hakerzy znaleźli prosty sposób

Według analityków hakerzy mieli wdrożyć odmianę oprogramowania ransomware Aur0ra przeznaczoną dla systemu Linux, nazwaną ransomware ESXi, przeznaczoną do szyfrowania środowisk VMware ESXi.

Hakrzey, korzystając z Cursora z Claude Sonnet 4.5 w trybie myślenia, najpierw podają agentowi zestaw danych uwierzytelniających lub sposób na dostanie się do organizacji ofiary, zanim przydzielą mu „standardowe zadania eksploatacyjne”. Zadania obejmowały skanowanie sieci wewnętrznej, wyliczanie uprawnień, ataki na poświadczenia, próby przekazywania NTLM i ataki oparte na certyfikatach.
Hakerzy oszukują sztuczną inteligencję, nazywając ataki „symulacjami”

W przypadku niektórych zadań Aur0ra podpowiadała agentowi, jakich narzędzi lub technik ma użyć, w przypadku innych zadań agentowi podawano konkretny cel i wolną rękę w sposobie jego osiągnięcia.

Tu robi się ciekawie. Gambit powiedział, że gdy polecenia zawodziły, Cursor wielokrotnie je modyfikował lub sugerował alternatywne rozwiązania w zależności od środowiska ofiary. Czasami agent przekazywał atakującym nawet ponumerowaną listę możliwych kolejnych kroków, pozwalając atakującym po prostu wybrać numer i wykonać kolejny krok.

Hakerzy nałożyli też wyraźne ograniczenia na sztuczną inteligencję, wielokrotnie instruując Cursora, aby nie przeprowadzał ataków DCSync, nie blokował danych logowania użytkowników ani nie tworzył nowych obiektów komputerowych w przejętych domenach – poinformował Gambit. Badacze zauważyli, że Cursor odrzucił niektóre prośby, identyfikując je jako potencjalnie złośliwe lub nielegalne. Jednak według Eyala Seli, dyrektora ds. wywiadu zagrożeń w Gambit, te zabezpieczenia okazały się stosunkowo łatwe do obejścia.

Hakerzy „prawie zawsze omijali odmowy, rozpoczynając dialog od nowa i podkreślając, że atak hakerski był częścią testu” - powiedział Sela.

Sela oszacował również, że dzięki wsparciu sztucznej inteligencji atakujący byli „o około 30–50% szybsi”, co pozwoliło im pominąć część ręcznej pracy tradycyjnie wymaganej podczas włamania.

Drugi klaster Aur0ra obejmuje osiem organizacji

Ataki hakerów nie ograniczały się do jednego typu organizacji. Badacze powiązali drugi analizowany klaster ataków z ośmioma firmami z Izraela, Niemiec, Austrii, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych i Argentyny, gdzie operator Aur0ra wykradał dane do samodzielnie hostowanej pamięci masowej zgodnej z usługą S3. Przynajmniej część organizacji będących celem kampanii została skutecznie zaatakowana.

Agencja Reuters niezależnie zidentyfikowała kilka ofiar, w tym belgijskiego producenta środków czyszczących Christeyns, niemieckiego producenta bram garażowych Teckentrup, szkocką agencję certyfikacyjną Helideck Certification Agency i działającą w Luizjanie firmę ubezpieczeniową Bayou Title. Tytuł Bayou pojawił się również na stronie wycieku w darknecie Aur0ra wraz z 8 próbkami plików. Strona wycieku wymienia obecnie 31 ofiar.

Ogólnie rzecz biorąc, ofiarami padły zarówno mniejsze przedsiębiorstwa produkcyjne i firmy świadczące usługi profesjonalne, jak i duże międzynarodowe przedsiębiorstwa, w tym Sumitomo Electric Bordnetze, Corporación Primax i ALS Global.

Warto podkreślić, że ataki miały miejsce przed przejęciem Cursosa przez firmę należącą do Elona Muska, więc sam fakt zmiany właściciela nie ma żadnego wpływu na wybór tego konkretnego narzędzia.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Rosyjscy hakerzy wykorzystali Cursor AI do włamań. Mmówili mu, że to tylko testy
 0