Twórca technologiczny znany jako TrashBench postanowił sprawdzić, czy zwykła kuchenną kostkarka do lodu może zastąpić zaawansowany system chłodzenia karty graficznej. Eksperyment zakończył się wynikiem, który zaskoczył nawet doświadczonych overclockerów.
Zmodyfikowany GeForce RTX 3060 podczas rozgrywki w Cyberpunk 2077 osiągał temperaturę zaledwie 22-23 stopni Celsjusza. To rezultat, którego nie zapewnia żaden ze standardowych układów chłodzenia montowanych fabrycznie w kartach graficznych.
Z kuchni prosto do gamingowego peceta
Cały projekt rozpoczął się od całkowitego rozebrania karty GeForce RTX 3060. Modder usunął oryginalny układ chłodzenia i zastąpił go specjalnym blokiem wodnym połączonym z nietypowym układem obiegu cieczy. Sercem konstrukcji została niewielka kostkarka do lodu ustawiana zazwyczaj na kuchennym blacie. W jej wnętrzu znalazła się zanurzalna pompka tłocząca wodę pomiędzy kartą graficzną a pojemnikiem chłodzącym. Rozgrzana ciecz trafiała do urządzenia, gdzie oddawała ciepło, po czym wracała do GPU.
Pierwsze testy pokazały jednak, że sam pomysł nie wystarczy. Gdy kostkarka pozostawała wyłączona, temperatura układu rosła do około 44 stopni Celsjusza i stale zwiększała się wraz z obciążeniem. Po uruchomieniu urządzenia sytuacja wyraźnie się poprawiła, ale szybko okazało się, że fabryczny mechanizm pracy sprężarki ogranicza możliwości całej konstrukcji.
Jeden element okazał się kluczowy
Standardowa kostkarka działa cyklicznie. Sprężarka uruchamia się tylko na krótki czas, przygotowuje porcję lodu i wyłącza się do kolejnego cyklu. Taki sposób działania nie nadaje się do ciągłego odbierania ciepła z rozgrzanej karty graficznej. TrashBench zdecydował się więc na radykalną modyfikację. Oryginalny termostat został usunięty, a jego miejsce zajął inny kontroler pozwalający na nieprzerwaną pracę sprężarki.
Na tym jednak eksperyment się nie zakończył. Twórca zauważył, że wężownice parownika nie są wystarczająco zanurzone w wodzie. Rozwiązanie okazało się zaskakująco proste – pod elementami chłodzącymi umieszcił niewielką plastikową miskę, dzięki której gorąca ciecz bezpośrednio opływała parownik. Ta niewielka zmiana znacząco poprawiła wydajność całego układu.
Cyberpunk 2077 przy temperaturze lodówki
Po zakończeniu modyfikacji przyszedł czas na najważniejszy etap – testy w grach. Wyniki okazały się imponujące. Przed przebudową RTX 3060 podczas rozgrywki w Cyberpunk 2077 osiągał około 60 stopni Celsjusza. Po podłączeniu do przerobionej kostkarki temperatura spadła do poziomu 22-23 stopni. Jeszcze większe wrażenie robi temperatura hotspotu GPU. W standardowej konfiguracji wynosiła ona około 75 stopni Celsjusza. Po zastosowaniu nietypowego chłodzenia spadła do zaledwie 34 stopni.
Oznacza to redukcję sięgającą nawet 62 proc. względem pierwotnych wartości.
Ekstremalne chłodzenie wraca do łask
TrashBench nie po raz pierwszy eksperymentuje z niecodzienymi metodami chłodzenia komputerów. W przeszłości twórca zanurzał podzespoły w płynie przekładniowym, chłodził sprzęt płynem niezamarzającym, a nawet umieszczał cały komputer w zamrażarce. Projekt z wykorzystaniem kostkarki pokazuje jednak, że kreatywność społeczności PC nadal potrafi zaskakiwać, choć trudno wyobrazić sobie takie rozwiązanie w codziennym użytkowaniu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
RTX 3060 schłodzony kostkarką do lodu. Cyberpunk 2077 działa przy zaledwie 22°C