Chiński specjalista od elektroniki znany jako Brother Zhang postanowił dosłownie „ugotować” uszkodzone GPU i ostatecznie przywrócił je do pełnej sprawności.
NVIDIA GeForce RTX 3070 raczej nie kojarzy się ze sprzętem odpornym na katastrofy naturalne. Tymczasem jedna z takich kart przetrwała pożar wywołany uderzeniem pioruna, a następnie została naprawiona w dość nietypowy sposób.
Piorun zniszczył studio fotograficzne
Cała sytuacja miała miejsce w studiu fotograficznym, gdzie znajdowało się kilka komputerów oraz dodatkowy sprzęt sieciowy. Według relacji przyczyną problemu była źle zaprojektowana instalacja odgromowa budynku. Po uderzeniu pioruna doszło bowiem do poważnych uszkodzeń elektrycznych i pożaru. Na nagraniach widać kompletnie stopione wentylatory, przewody, płytę główną, a nawet plastikowe figurki znajdujące się wewnątrz obudowy komputera (co jest ostatnim krzykiem mody). Wśród zniszczonych komponentów znajdowała się karta GeForce RTX 3070, która na pierwszy rzut oka wyglądała na całkowicie martwą.
Na nagraniach widać kompletnie stopione wentylatory, przewody, płytę główną, a nawet plastikowe figurki znajdujące się wewnątrz obudowy komputera.
Nietypowa metoda naprawy
Brother Zhang zdołał jednak wydobyć kartę z uszkodzonego komputera i rozpoczął diagnostykę. Ku zaskoczeniu okazało się, że sam układ GPU nadal odpowiadał i nie został fizycznie zniszczony.
Serwisant zastosował następnie tzw. „metodę gotowania”. Nie chodzi jednak o zwykły garnek z wodą, lecz profesjonalne czyszczenie ultradźwiękowe wykorzystujące gorącą wodę i specjalistyczny sprzęt serwisowy. Proces pozwala usunąć zabrudzenia, osady oraz pozostałości po spalonych elementach elektronicznych. Po czyszczeniu karta została dokładnie wysuszona w specjalnym urządzeniu przypominającym piec laboratoryjny.
RTX 3070 wrócił do działania
Naprawa wymagała jeszcze długiej diagnostyki i wymiany części uszkodzonych przez przepięcie. Ostatecznie jednak RTX 3070 ponownie się uruchomił i działał stabilnie pod obciążeniem.
Historia pokazuje, że nawet mocno uszkodzona elektronika nie zawsze musi być spisana na straty i nadaje się wyłącznie do wyrzucenia. Jednocześnie eksperci podkreślają, że podobnych eksperymentów nie należy wykonywać samodzielnie bez odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. W tym przypadku bardziej niż sama odporność karty imponują umiejętności serwisanta, który z pozornie spalonego GPU potrafił przywrócić w pełni działający sprzęt.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
RTX 3070 po uderzeniu pioruna wrócił do życia. Serwisant „ugotował” GPU, by je ratować