16 tys. zł za RTX 5090. W środku zabrakło tylko jednego: RTX-a 5090


16 tys. zł za RTX 5090. W środku zabrakło tylko jednego: RTX-a 5090

Rynek kart graficznych przeżywa obecnie prawdziwe szaleństwo, a szczególnie mocno oberwało się modelom z wyższych półek. Dlatego też nawet z pozoru niewielkie okazje mogą wydawać się tu niezwykle atrakcyjne, szczególnie jeśli dotyczy to RTX-a 5090. Pewien użytkownik Reddita przekonał się jednak, że w przypadku używanego sprzętu niższa cena powinna być sygnałem ostrzegawczym.

Co jednak warto podkreślić, oferta była atrakcyjna, ale mężczyzna wciąż zapłacił 4193 dolary, czyli przeszło 16 tys, zł, za używanego ASUS-a ROG Astral GeForce RTX 5090 wystawionego na Amazonie. Problem w tym, że po otwarciu paczki okazało się, że karta nie ma nawet laminatu, nie mówiąc o rdzeniu GPU.

Użytkownik Reddita przekonał się, że w przypadku używanego sprzętu niska cena powinna być sygnałem ostrzegawczym.

RTX 5090 bez najważniejszych podzespołów

Co warto podkreślić, oferta została oznaczona jako „Used - Acceptable”, a sprzedawcą nie był bezpośrednio Amazon, lecz zewnętrzny sklep Warehouse Deals. Dla porównania, używany ASUS ROG Astral RTX 5090 sprzedawany przez oficjalny sklep ASUS-a na Amazonie kosztował około 6449 dolarów. Różnica przekraczała więc 2200 dolarów.

Po dostarczeniu przesyłki kupujący zauważył, że opakowanie wyglądało na wcześniej otwierane i ponownie zaklejane, ale to nic nadzwyczajnego w przypadku "używki". Sama karta również nosiła wyraźne ślady użytkowania. Po rozpakowaniu szybko wyszło jednak na jaw, że jej wnętrze zostało dosłownie ogołocone z najcenniejszych elementów.

Amazon sold me a 5090 without a core
by u/Salty-Mirror9498 in pcmasterrace

Wszystko wskazuje na „swap scam”

Jednym z możliwych wyjaśnień jest tzw. swap scam, czyli proceder, w którym oszust kupuje kartę, wymontowuje z niej wartościowe podzespoły, a następnie składa i zwraca produkt. Jeśli kontrola zwrotu nie wykryje braków, taki egzemplarz może później trafić ponownie do sprzedaży. W tym przypadku komentujący na Reddicie podejrzewali nawet, że karta mogła wcześniej zostać wyposażona w blok wodny, po czym ktoś zwrócił ją bez oryginalnej elektroniki. Na razie nie ma jednak dowodów potwierdzających dokładny przebieg zdarzenia.

Nagranie z rozpakowania może uratować kupującego

Na szczęście użytkownik nagrał cały proces rozpakowywania przesyłki. Amazon potwierdził rozpoczęcie procedury zwrotu, a materiał może stanowić kluczowy dowód w przypadku sporu ze sprzedawcą. Ten przypadek dobrze pokazuje, że przy zakupie drogich kart, szczególnie z drugiej ręki, warto zachować szczególną ostrożność. Przy sprzęcie kosztującym takie pieniądze nagranie unboxingu może natomiast okazać się bardzo rozsądnym rozwiązaniem.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

16 tys. zł za RTX 5090. W środku zabrakło tylko jednego: RTX-a 5090
 0