Problemy ze złączami zasilania trapią karty graficzne od dawna i szczególnie mocno dotknęły RTX 40 oraz RTX 50. Producenci próbują różnych metod, żeby wyeliminować ten problem, aczkolwiek z różnym skutkiem i jak na razie nie ma w pełni skutecznego rozwiązania. Na nietypowy pomysł przylutowania przewodów bezpośrednio do karty graficznej wpadła społeczność modderów.
TecLab zastosował nietypowe podejście i usunął standardowe złącze zasilania GeForce RTX 5090 zastępując je złączami przylutowanymi bezpośrednio do płytki PCB. Do eksperymentu posłużyła bardzo mocna jednostka w postaci modelu Galax HOF OC LAB XOC RTX 5090D, która została przygotowana z myślą o ekstremalnym podkręcaniu.
Przylutowali przewody bezpośrednio do karty graficznej
Standardowa wersja RTX 5090 posiada pojedyncze 16-pinowe złącze zasilania, zaś ten wariant został wyposażony w dwa takie gniazda. Modderzy usunęli z karty standardowy złącze zasilania i zastosowali dwa przewody, które przylutowali bezpośrednio do odpowiednich ścieżek umieszczonych na płytce PCB. Do podłączenia przewodów posłużyły adaptery przechwytujące standardowe 16-pinowe złącze wychodzące z zasilacza.
Problemy ze złączami zasilania trapią karty graficzne od dawna i szczególnie mocno dotknęły RTX 40 oraz RTX 50. Producenci próbują różnych metod, żeby wyeliminować ten problem, aczkolwiek z różnym skutkiem i jak na razie nie ma w pełni skutecznego rozwiązania. Na nietypowy pomysł przylutowania przewodów bezpośrednio do karty graficznej wpadła społeczność modderów.
O dziwo eksperyment należy uznać za udany, bowiem karta graficzna działa bez większych problemów. TecLab przeprowadził testy wydajnościowe, zaś podczas całego procesu układ graficzny pobierał 600 W mocy. Warto wspomnieć, iż modderzy zdemontowali chłodzenie karty, czyli radiator oraz wentylatory i zastąpili je chłodzeniem cieczą. To dość nietypowa konstrukcja, bowiem złożona z agregatu wykorzystującego bardzo zimną wodę.
Na płytce PCB dodatkowo umieszczono dwa wentylatory 120 mm przymocowane prowizorycznie za pomocą opasek. Niestety nie podano, jakie temperatury osiągała karta podczas całego procesu.
Ciekawostka, a nie konkretne rozwiązanie
Oczywiście to tylko eksperyment przeprowadzony przez doświadczony zespół stanowiący odpowiedź na problemy ze złączami zasilania w wydajnych GPU. Nie jest to metoda, którą powinien stosować przeciętny użytkownik, szczególnie niemający odpowiedniej wiedzy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!


Pokaż / Dodaj komentarze do:
RTX 5090 pozbawiony 16-pinowego złącza. Modderzy przylutowali przewody bezpośrednio do karty