Problemy z przegrzewającymi się i topiącymi złączami zasilania w kartach graficznych NVIDIA GeForce RTX 50 nie ustają. Co więcej, krytyka nie pochodzi już wyłącznie od zwykłych użytkowników, bo do grona niezadowolonych dołączają znani twórcy internetowi oraz redakcje technologiczne, które same padły ofiarą awarii.
Jednym z najnowszych przypadków jest sytuacja opisana przez redakcję Club386. Podczas użytkowania karty GeForce RTX 5090 Founders Edition doszło do stopienia 16-pinowego złącza 12V-2x6. Uszkodzeniu uległy nie tylko przewód, ale również gniazda po stronie karty graficznej i zasilacza.
Co istotne, redakcja podkreśla, że nie doszło do żadnego błędu montażowego. Karta była podłączona pojedynczym przewodem 12V-2x6 do markowego zasilacza o mocy 1000 W. To kolejny przypadek sugerujący, że problem leży w samej konstrukcji złącza, a nie wyłącznie w niewłaściwym użytkowaniu.
Redakcja podkreśla, że nie doszło do żadnego błędu montażowego.
Krytyka płynie także od twórców internetowych
Podobną historią podzielił się również popularny youtuber Daniel Owen zajmujący się sprzętem komputerowym. W jego przypadku uszkodzeniu uległo złącze wykorzystujące adapter z czterech wtyczek 8-pin na 12V-2x6. Choć adaptery od początku były wskazywane jako potencjalne źródło problemów, kolejne przypadki dotyczą także konfiguracji korzystających z pojedynczego przewodu. To sprawia, że coraz trudniej tłumaczyć awarie wyłącznie błędami użytkowników lub wadliwymi przejściówkami.
Estetyka kontra bezpieczeństwo
Złącze 12V-2x6 miało być odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie kart graficznych na energię. Jeden przewód wygląda estetyczniej i pozwala ograniczyć liczbę kabli wewnątrz obudowy. W praktyce jednak coraz więcej ekspertów uważa, że korzyści wizualne nie rekompensują ryzyka kosztownych uszkodzeń sprzętu.

Choć NVIDIA wymienia uszkodzone karty w ramach gwarancji, krytycy podkreślają, że problem nie powinien występować w produktach kosztujących grube tysiące.
Czas na zmiany w kolejnej generacji?
Stale rosnąca liczba incydentów sprawia, że branża coraz głośniej mówi o konieczności porzucenia 16-pinowego standardu w przyszłych kartach graficznych. Jeśli NVIDIA nie zdecyduje się na gruntowne zmiany przy okazji premiery serii RTX 60, temat topiących się złączy może jeszcze długo ciążyć na wizerunku Zielonych.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
RTX 5090 znów się topi. Tym razem ofiarą padła redakcja technologiczna i youtuber