CXMT, chiński producent pamięci DRAM, w zaledwie kilka lat zwiększył swoje moce produkcyjne z 40 tysięcy do 720 tysięcy płytek krzemowych kwartalnie. Według najnowszego raportu firmy Citrini Research, do końca 2026 roku miesięczna produkcja spółki może sięgnąć nawet 375 tysięcy płytek, co oznaczałoby zbliżenie się do skali produkcji amerykańskiego Microna.
Wzrost CXMT następuje w momencie, gdy tradycyjni producenci pamięci - Micron, Samsung i SK Hynix - niemal całą swoją moc produkcyjną kierują na obsługę centrów danych związanych ze sztuczną inteligencją. Pozostałe segmenty rynku, w tym pamięć do komputerów osobistych i konsol, stały się dla nich sprawą drugorzędną. To właśnie ta luka pozwala chińskiemu producentowi błyskawicznie zdobywać udziały w globalnym rynku DRAM.
Zdaniem analityków Citrini, CXMT może rozbudowywać swoje moce produkcyjne szybciej niż konkurenci z innych regionów świata, ponieważ finansowanie przestało być głównym ograniczeniem - wysokie ceny pamięci napędzane przez popyt AI znacząco poprawiły rentowność branży. Największą barierą pozostaje dostęp do zaawansowanego sprzętu produkcyjnego, którego eksport z Unii Europejskiej do Chin podlega coraz ściślejszym ograniczeniom.
CXMT depcze po piętach Micronowi. Ceny pamięci mogą wreszcie spaść
Rosnąca skala produkcji CXMT ma już przełożenie na rynek konsumencki. Firmy takie jak Corsair coraz częściej sięgają po chipy DRAM produkowane właśnie przez chińskiego producenta, traktując je jako sposób na złagodzenie skutków rekordowo wysokich cen pamięci DDR5. W porównaniu do Microna czy Samsunga, CXMT wciąż nie potrafi jednak produkować pamięci wysokiej klasy, takiej jak moduły HBM czy zaawansowane kości DDR5 przeznaczone do podkręcania.
Największymi beneficjentami tej sytuacji mogą być producenci budżetowych komputerów oraz gracze budujący zestawy PC w rozsądnym budżecie, którzy od miesięcy odczuwają skutki drożejącej pamięci napędzanej popytem ze strony branży AI.
Według prognoz Citrini, CXMT może osiągnąć nawet 950 tysięcy płytek miesięcznie do 2030 roku, stając się największym producentem pamięci w Chinach i jednym z największych na świecie. Należy obserwować, czy firma zdoła przełamać ograniczenia sprzętowe oraz czy zachodni producenci podzespołów będą jeszcze bardziej zwiększać udział chińskich chipów w swoich produktach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Rynek DRAM czeka duża zmiana. Chiński producent dogania Microna