Ze spamerami telefonicznymi walczy cały świat, ale akurat w Indiach zrobiono to tak, że z wielkim protestem ruszyli właśnie właściciele aplikacji do blokowania niechcianych połączeń, takich jak Trucaller. Czują się poszkodowani.
Nie ma chyba na świecie osoby, która lubiłaby telemarketing, więc trudno się dziwić, że kolejne rządy z tym zjawiskiem zaciekle walczą. Niemniej walka z niechcianymi połączeniami to także biznes dla firm typu Truecaller, które prowadzą bazy nękających numerów i mogą blokować je poprzez komercyjne usługi. Walcząc z natrętami, indyjskie władze przy okazji uderzyły w te ostatnie.
Z nowych przepisów wynika, że zgłoszenia śmieciowych numerów, które otrzymuje Truecaller i jemu podobni, muszą być od razu przesyłane do operatorów. Tym samym aplikacja trochę traci rację bytu, bo nie będzie w stanie zaoferować niczego ponad domyślne filtry.
Nie spamerzy oberwali najmocniej
Dla szwedzkiego właściciela apki jest to finansowy dramat. Jak ujawniono, tylko w 2025 roku narzędzie odnotowało w Indiach 42 mld spamowych połączeń, z czego zablokowało ponad 12 mld. Jednocześnie mieszkańcy Indii stanowią ponad 70% z 500 mln aktywnych użytkowników Truecallera. Tymczasem same przepisy budzą również pytania dotyczące prywatności. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, czy aplikacje będą musiały przekazywać wyłącznie pojedyncze zgłoszenia użytkowników, czy także dodatkowe dane wykorzystywane do oceny reputacji numerów. Nie wyjaśniono też, w jaki sposób użytkownicy mają być informowani o przekazywaniu danych i jak długo operatorzy będą mogli je przechowywać.
Wiadomo jedynie, że obok wymiany informacji wprowadzony zostaje obowiązek zgłaszania urzędnikom połączeń wykonywanych przez roboty. Na tego rodzaju działalność centra telefoniczne będą musiały dostać zgodę operatorów, inaczej z marszu zostanie im przypisana kategoria spam.
Tak więc przepisy, mimo iż wydają się korzystne dla obywateli, budzą ogromny sprzeciw ze strony rynku. Firmy prowadzące aplikacje filtrujące i bazy szkodliwych numerów boją się o utratę klientów, a sposób zarządzania danymi pozostaje niejasny. TRAI, indyjski odpowiednik polskiego UKE, nie komentuje sprawy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Rząd ruszył na telemarketerów. Oberwał ktoś zupełnie inny