Samsung może stracić 20 miliardów dolarów. Wszystko przez gigantyczny strajk


Samsung może stracić 20 miliardów dolarów. Wszystko przez gigantyczny strajk

Samsung znalazł się w jednym z najpoważniejszych kryzysów pracowniczych w swojej historii. W Korei Południowej trwają gorączkowe negocjacje między kierownictwem firmy a największą koalicją związkową koncernu. Czasu jest coraz mniej, bo już za kilka dni może rozpocząć się 18-dniowy strajk obejmujący dziesiątki tysięcy pracowników fabryk półprzewodników.

Stawka jest gigantyczna. Według szacunków potencjalne straty mogą sięgnąć nawet 20 miliardów dolarów. W grze pozostaje także produkcja pamięci HBM, kluczowych dla rynku sztucznej inteligencji i nowoczesnych akceleratorów AI.

Samsung próbuje zatrzymać największy protest od lat

Rozmowy prowadzone są przy udziale południowokoreańskiej Narodowej Komisji ds. Stosunków Pracy. W negocjacje zaangażował się również rząd, który obawia się skutków całkowitego zatrzymania części produkcji jednego z najważniejszych koncernów technologicznych świata.

Według lokalnych mediów do strajku może dołączyć od 30 do 40 tysięcy pracowników. To ogromna część personelu odpowiedzialnego za produkcję chipów i pamięci.

Sytuacja jest wyjątkowo napięta, ponieważ wcześniejsze rundy negocjacji zakończyły się całkowitym fiaskiem. Związkowcy zapowiedzieli, że jeśli obecne rozmowy nie przyniosą przełomu, protest rozpocznie się 21 maja i potrwa aż do 7 czerwca.

Minister pracy Kim Young-hoon próbował tonować nastroje, sugerując, że porozumienie nadal pozostaje możliwe. Na razie jednak żadna ze stron nie chce ustąpić.

Walka toczy się o gigantyczne premie

Sednem konfliktu są pieniądze, a konkretnie udział pracowników w zyskach generowanych przez boom na sztuczną inteligencję. Związkowcy domagają się zniesienia limitów premii i powiązania ich bezpośrednio z wynikami finansowymi firmy.

Jeśli Samsung zaakceptowałby propozycję pracowników, premie dla części zatrudnionych mogłyby osiągać astronomiczne poziomy. W niektórych scenariuszach mówi się nawet o wypłatach przekraczających 400 tysięcy dolarów na osobę w dziale półprzewodników.

Kierownictwo firmy uważa te żądania za zbyt kosztowne. Analitycy szacują, że spełnienie postulatów mogłoby obniżyć roczny zysk operacyjny Samsunga nawet o 12 procent. Dodatkowe koszty pracy liczono by w dziesiątkach miliardów dolarów.

Problem dodatkowo zaostrza porównanie z konkurencją. Pracownicy SK Hynix mają otrzymywać rekordowe premie dzięki gigantyczemu popytowi na pamięci wykorzystywane przez systemy AI. W Samsungu rośnie frustracja, bo wielu zatrudnionych uważa, że firma nie dzieli się sukcesem w wystarczającym stopniu.

Analitycy JPMorgan ostrzegali na początku tego miesiąca, że ​​roczny zysk operacyjny Samsunga może spaść o 7–12%, jeśli zarząd zaakceptuje kluczowe żądania związków zawodowych.

Produkcja chipów AI może zostać sparaliżowana

Największe obawy dotyczą fabryk pamięci HBM, czyli układów niezbędnych dla nowoczesnych akceleratorów sztucznej inteligencji. To właśnie te komponenty napędzają dziś boom związany z AI i trafiają do najwydajniejszych serwerów świata.

Samsung pozostaje jednym z największych producentów pamięci na świecie. Każde zakłócenie produkcji natychmiast odbija się na całym rynku technologicznym.

Już wcześniejsze protesty pokazały skalę zagrożenia. Podczas jednodniowego strajku w kwietniu produkcja pamięci podczas nocnej zmiany spadła o 18 procent, a w części zakładów kontraktowych zanotowano spadki sięgające aż 58 procent.

Teraz sytuacja może być znacznie poważniejsza. Długotrwały protest uderzyłby w dostawy układów dla producentów serwerów AI, kart graficznych i infrastruktury centrów danych.

Samsung znajduje się w wyjątkowo trudnym momencie

Kryzys pracowniczy pojawia się w czasie, gdy Samsung próbuje odzyskać przewagę w wyścigu technologicznym z TSMC i konkurentami z rynku pamięci. Firma inwestuje miliardy dolarów w rozwój nowych procesów produkcyjnych oraz układów dla sztucznej inteligencji.

Wewnętrzny konflikt może jednak mocno osłabić pozycję koncernu. Inwestorzy obawiają się nie tylko kosztów finansowych, ale również opóźnień produkcyjnych i utraty części klientów.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Samsung może stracić 20 miliardów dolarów. Wszystko przez gigantyczny strajk
 0