Ulubiony Samsung Polaków będzie nudny jak zawsze. Klienci i tak się rzucą

Aktualności Smartfony Obserwuj nas w Google

Ulubiony Samsung Polaków będzie nudny jak zawsze. Klienci i tak się rzucą

Samsung Galaxy A58 zbliża się do premiery, choć na oficjalną zapowiedź trzeba jeszcze poczekać. Już teraz jednak w sieci pojawiły się doniesienia zdradzające cześć specyfikacji.

Telefony Samsung Galaxy A to na polskim rynku jedna z najpopularniejszych linii smartfonów, a szczególnie ceniona jest seria „apięćdziesiątek”, do której wkrótce dołączy Galaxy A58. W sieci pojawiają się już kolejne informacje na jego temat. Niestety, na przełom się nie zapowiada, nowy średniak z Korei będzie bardzo podobny do starszych generacji.

Samsung Galaxy A58 jak poprzednicy

Galaxy A58 został właśnie dostrzeżony w chińskiej bazie certyfikacyjnej 3C. Jak wynika z opublikowanego wpisu, smartfon będzie obsługiwał ładowanie przewodowe o mocy do 45 W. To dokładnie tyle samo, ile oferuje Galaxy A57, a wcześniej także Galaxy A56. Nie będzie więc przyspieszenia. Oczywiście znając politykę Samsunga, trudno było liczyć na nowe podejście, jednak fani marki nie tracili nadziei.

Na razie certyfikacja nie ujawnia pojemności akumulatora. Zarówno Galaxy A57, jak i Galaxy A56 mają baterie o pojemności 5000 mAh, jednak w nowym modelu możliwe są zmiany. Przede wszystkim mówi się, że Samsung wykorzysta w serii Galaxy A akumulatory krzemowo-węglowe, w efekcie Galaxy A58 mógłby otrzymać większą baterię bez zwiększania grubości obudowy. Inny scenariusz to zachowanie dotychczasowej pojemności 5000 mAh, ale bardziej płaska i lżejsza konstrukcja.

Samsung Galaxy A58 bez większych zmian w aparatach

Najnowszy przeciek nie jest jedyną informacją, która może trochę zasmucić fanów tej serii. Doniesienia dotyczące aparatów wskazują, że Samsung pozostawi niemal cały zestaw fotograficzny bez zmian. Galaxy A58 ma otrzymać główny aparat 50 Mpix, ultraszerokokątny 12 Mpix oraz aparat makro 5 Mpix. Z przodu znajdzie się natomiast aparat do selfie o rozdzielczości 12 Mpix. Według przecieków taki sam zestaw aparatów ma trafić również do Galaxy A38.

To solidne połączenie, jednak konkurencja nawet w segmencie poniżej 2 tys. zł. jest już w stanie dostarczyć mocniejsze połączenia, z większymi matrycami. Pozostaje mieć nadzieję, że Samsung zastosuje nowsze sensory o większym rozmiarze fizycznym, co zapewniłoby nawet lepszy efekt niż podbijanie rozdzielczości.

Większych zmian można natomiast spodziewać się w ekranie i wydajności. Wyświetlacz raczej nie zmieni się pod względem przekątnej i rozdzielczości, ale zapewni wyższą jasność. Galaxy A58 powinien także przyspieszyć dzięki zastosowaniu nowego, jeszcze niezaprezentowanego układu Exynos 1780.

Smartfon ma zadebiutować z systemem Android 17 i nakładką One UI 9.5. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana. Galaxy A57 zadebiutował w marcu 2026 roku, ale niewykluczone, że Samsung przesunie premierę następcy, aby lepiej dopasować ją do harmonogramu prezentacji serii Galaxy S27. Na razie są to jednak jedynie spekulacje.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Ulubiony Samsung Polaków będzie nudny jak zawsze. Klienci i tak się rzucą
 0