Gracze załamują ręcę, a Samsung liczy pieniądze. Rekordowe zyski firmy w obliczu kryzysu pamięci


Gracze załamują ręcę, a Samsung liczy pieniądze. Rekordowe zyski firmy w obliczu kryzysu pamięci

Samsung opublikował prognozę finansową, z której jasno wynika, że końcówka 2025 roku była dla firmy wyjątkowo dochodowa. Koreański gigant spodziewa się gwałtownego wzrostu zysków w ostatnim kwartale, napędzanego rekordową sprzedażą pamięci i bezprecedensowym popytem ze strony sektora sztucznej inteligencji.

Rynek pamięci w ostatnich miesiącach znalazł się w dużym podażowym kryzysie, co dla producentów oznacza ogromne żniwa. Firmy rozwijające AI, centra danych i infrastrukturę serwerową masowo wykupują dostępne zasoby DRAM i NAND, często przebijając oferty składane przez producentów sprzętu konsumenckiego. Efekt? Niedobory w sklepach i gwałtowny wzrost cen.

Prognozy Samsunga

W prognozie wyników finansowych na czwarty kwartał 2025 roku Samsung oszacował przychody na poziomie 93 bilionów wonów koreańskich (64,2 mld dolarów), co ma przełożyć się na zysk operacyjny rzędu około 20 bilionów wonów (13,8 mld dolarów). To ogromny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, kiedy firma odnotowała 75,79 biliona wonów (52,2 mld dolarów) przychodu oraz 6,49 biliona wonów (4,5 mld dolarów) zysku operacyjnego. Będzie to również najwyższy kwartalny zysk w historii Samsunga.

Według szacunków Counterpoint Research, ceny pamięci wzrosły w ostatnim kwartale 2025 roku aż o 40–50 procent. Dla Samsunga przełożyło się to potrojenie zysków.

Prognozy Samsunga

Ceny pamięci eksplodują, zyski idą w górę

Według szacunków Counterpoint Research, ceny pamięci wzrosły w ostatnim kwartale 2025 roku aż o 40–50 procent. Dla Samsunga przełożyło się to potrojenie zysków w porównaniu z wcześniejszymi okresami. Producent znalazł się w idealnej pozycji, by wykorzystać sytuację, w której popyt znacząco przewyższa możliwości produkcyjne całej branży.

Analitycy określają obecną sytuację na rynku pamięci jako fazę „Hyper-Bull”, czyli skrajnie byczego rynku, który przewyższa nawet historyczny boom z 2018 roku. W praktyce oznacza to, że dostawcy pamięci dyktują warunki, a ich pozycja negocjacyjna jest najmocniejsza od lat.

Giełda reaguje entuzjastycznie

Dynamiczny wzrost cen pamięci oraz perspektywa dalszych rekordowych wyników finansowych znalazły szybkie odzwierciedlenie na giełdzie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje Samsunga zyskały ponad 145 procent, co czyni spółkę jednym z największych beneficjentów obecnego boomu na AI.

Inwestorzy wyraźnie stawiają na producentów kluczowych komponentów infrastruktury obliczeniowej, a pamięci półprzewodnikowe stały się jednym z najbardziej strategicznych zasobów nowej gospodarki opartej na danych.

HBM kluczowe w walce z konkurencją

Choć Samsung jest jednym z liderów rynku pamięci, firma nie ukrywa, że w segmencie HBM (High Bandwidth Memory) wciąż ustępuje głównemu rywalowi, czyli SK Hynix. To właśnie HBM jest dziś jednym z najbardziej pożądanych typów pamięci, wykorzystywanym w akceleratorach AI i procesorach do obliczeń wysokiej wydajności.

W odpowiedzi na rosnącą konkurencję Samsung zapowiedział intensywną rozbudowę swojej oferty HBM w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Celem jest zwiększenie udziału w rynku i lepsze dopasowanie się do potrzeb klientów z sektora AI, którzy coraz częściej traktują dostęp do pamięci jako wąskie gardło dalszego rozwoju.

Dla Samsunga to moment wyjątkowej szansy, ale też wyzwanie inwestycyjne. Utrzymanie tempa produkcji i dalszy rozwój technologii pamięci będą kluczowe, by nie tylko wykorzystać obecną hossę, lecz także zabezpieczyć pozycję firmy w kolejnych latach. Jedno jest pewne – pamięć stała się paliwem ery AI, a Samsung znajduje się w samym centrum tego procesu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Gracze załamują ręcę, a Samsung liczy pieniądze. Rekordowe zyski firmy w obliczu kryzysu pamięci
 0