Linux 7.3 trafił już do użytkowników i rozwiązał problem z dyskami Samsunga. Chodzi o modele 990 PRO i 990 EVO Plus, które nie obsługiwały poprawnie funkcji PCIe. Mogło to powodować problemy podczas resetowania urządzeń, szczególnie na komputerach korzystających z maszyn wirtualnych.
Co ciekawe błąd mógł nie zostać wyeliminowany w tej wersji Linuxa, bowiem poprawka została wdrożona niemal w ostatniej chwili. Linus Torvalds zatwierdził ją tuż przed wydaniem stabilnej wersji Linux 7.3, jednocześnie otwierając drogę do prac nad kolejnym wydaniem 7.4.
Dyski Samsunga nie działały poprawnie
Problem dotyczy funkcji PCIe Immediate Readiness, która została uwzględniona w specyfikacji PCI Express 4.0. Jej zadaniem jest umożliwienie systemowi natychmiastowego komunikowania się z urządzeniem po jego zresetowaniu. Programiści rozwijający jądro Linuxa odkryli jednak, że niektóre dyski Samsunga zwracają nieprawidłowe dane nawet przez siedem milisekund po resecie.
Linux 7.3 trafił do użytkowników i rozwiązał problem z dyskami Samsunga. Chodzi o modele 990 PRO i 990 EVO Plus, które nie obsługiwały poprawnie funkcji PCIe.
W przypadku Samsunga 990 PRO problem występował z firmware 1B2QJXD7. Nowsza wersja 8B2QJXD7 działała już prawidłowo. Podobna sytuacja miała miejsce również w 990 EVO Plus z oprogramowaniem 2B2QKXG7.
Linux zastosował prostsze rozwiązanie
Problem pojawiał się podczas operacji Function Level Reset. Mechanizm ten pozwala zresetować wybrane urządzenie bez konieczności ponownego uruchamiania całego komputera. Po wykonaniu resetu system musi ponownie odczytać konfigurację urządzenia. Jeśli dysk nie odpowiada wystarczająco szybko, operacja może zostać zakłócona.
Twórcy Linuxa zdecydowali więc, że w przypadku modeli sprawiających problemy system nie będzie polegał na funkcji Immediate Readiness. Zamiast tego odczeka odpowiedni czas przed przywróceniem konfiguracji PCIe.
Oczywiście nie jest to oficjalna poprawka Samsunga, a aktualizacja Linuxa i nie rozwiązuje wszystkich problemów, które trapią nośniki Samsunga.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Samsung zrobił szybkie dyski SSD. Pod warunkiem, że się najpierw obudzą