Branża gier może być świadkiem kolejnego dużego przejęcia. Jak podaje Reuters, Unity, odpowiedzialne za jeden z najpopularniejszych silników do gier, prowadzi rozmowy dotyczące potencjalnej sprzedaży. Zainteresowane zakupem są Silver Lake oraz saudyjski fundusz Public Investment Fund, czyli PIF. To inwestorzy zaangażowani również w przejęcie Electronic Arts.
Jak informuje Reuters, rozmowy rozpoczęły się stosunkowo niedawno i nadal znajdują się na wczesnym etapie. Silver Lake posiada już około 8% udziałów w Unity, dlatego ewentualna transakcja zwiększyłaby jego zaangażowanie w branżę gier.
Unity może trafić w ręce właścicieli EA
Wartość Unity przed publikacją wyników finansowych szacowana jest na około 25 miliardów dolarów, natomiast kapitalizacja giełdowa spółki wynosi około 21,5 miliarda dolarów. Akcje firmy zyskały około 4%.
Zainteresowane zakupem Unity są Silver Lake oraz saudyjski fundusz Public Investment Fund, czyli PIF. To inwestorzy zaangażowani również w przejęcie Electronic Arts.
Unity ma współpracować z bankiem inwestycyjnym, analizując możliwe scenariusze dalszego rozwoju. Żadna umowa nie została jednak podpisana, a zainteresowane strony nie skomentowały doniesień.
Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, Unity może zostać wycofane z giełdy i przekształcone w spółkę prywatną, podobnie jak Electronic Arts.
Kolejne duże przejęcie w branży gier
Silver Lake, PIF oraz Affinity Partners uczestniczyły w przejęciu Electronic Arts za 55 miliardów dolarów. EA zdecydowało ostatnio o zamknięciu BioWare oraz anulowaniu nowej odsłony Mass Effect.
Unity należy do najważniejszych silników wykorzystywanych przez twórców gier, obok Unreal Engine firmy Epic Games. Jest szczególnie popularny wśród niezależnych studiów oraz producentów gier mobilnych. Do jego zalet warto zaliczyć obsługę języka C#, stosunkowo przystępne narzędzia oraz rozbudowany sklep z gotowymi zasobami.
Unity nadal odbudowuje zaufanie deweloperów
Firma ma za sobą trudny okres związany z polityką cenową. W 2023 roku wprowadzono kontrowersyjne opłaty Runtime Fee, które miały objąć również wcześniej wydane gry. Decyzja spotkała się z krytyką deweloperów. Część studiów zapowiedziała przejście na konkurencyjne rozwiązania, między innymi otwartoźródłowy Godot.
Unity ostatecznie wycofało się z proponowanych zmian. Marc Whitten, odpowiedzialny za rozwój silnika i edytora, publicznie przeprosił twórców, przyznając, że firma powinna wcześniej uwzględnić ich opinie.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Kupili EA, teraz chcą więcej. Saudyjczycy mają apetyt na kolejną firmę