Przypadki palących się smartfonów zdarzają się co jakiś czas. Oczywiście powody są różne, ale to tylko pokazuje, że korzystając ze smartfona trzeba zachować ostrożność.
W sieci pojawiło się nagranie pokazujące poważnie uszkodzony smartfon Motoroli, który miał zapalić się w kieszeni właściciela. Do zdarzenia doszło najpewniej pod koniec grudnia, a film szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych. Według relacji poszkodowanego telefon nie był w tym czasie używany.
Spalony smartfon Motoroli
Film został opublikowany 30 grudnia w serwisie X przez użytkownika Abhishek Yadav. Materiał pochodzi z Instagrama i pokazuje niebieski telefon z serii Moto G, który najprawdopodobniej jest modelem Moto G54. Tył urządzenia jest stopiony, plastikowa obudowa wygląda na nadpaloną, a ekran jest pęknięty i całkowicie czarny.
To kolejny przypadek, gdy smartfon Motoroli uległ uszkodzeniu.


Źródło: Abhishek Yadav
Właściciel telefonu pokazuje również spodnie z dużą dziurą wypaloną w miejscu, gdzie znajdowała się kieszeń. Według jego relacji smartfon sam się zapalił, a on nie korzystał z niego w momencie zdarzenia. Na szczęście nie doszło do poważnych obrażeń.
Pytania o bezpieczeństwo baterii
Zdarzenie ponownie zwróciło uwagę na bezpieczeństwo baterii litowo-jonowych stosowanych w smartfonach. Współczesne telefony korzystają głównie z elastycznych ogniw typu pouch, które są projektowane tak, aby ograniczyć ryzyko gwałtownych eksplozji. Jednocześnie takie baterie są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne, a w skrajnych przypadkach mogą się zapalić i wytwarzać bardzo wysoką temperaturę.
Na tym etapie trudno jednoznacznie wskazać przyczynę zdarzenia. Wymagałoby to dokładnej analizy urządzenia przez producenta. Motorola jak dotąd nie odniosła się publicznie do tej konkretnej sprawy.
Podobne przypadki w przeszłości
Nie jest to pierwszy raz, gdy w sieci pojawiają się doniesienia o zapaleniu się smartfona Motoroli. W lutym 2025 roku głośno było o przypadku z Brazylii, gdzie kobieta doznała poważnych poparzeń po tym, jak jej Moto E32 zapalił się w tylnej kieszeni spodni podczas zakupów.
Firma tłumaczyła wtedy, że takie sytuacje są bardzo rzadkie i zwykle mają związek z wadą lub wcześniejszym uszkodzeniem urządzenia.
W ostatnich latach pojawiały się też pojedyncze relacje użytkowników w mediach społecznościowych, w tym opis z 2024 roku na Reddicie dotyczący przegrzewania się i zapłonu modelu Moto G Power 5G.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Smartfon Motoroli zapalił się w kieszeni. To kolejny taki przypadek