Rynek gier wideo może wkrótce przejść jedną z największych rewolucji w historii. Po doniesieniach, że GTA 6 ma nie otrzymać fizycznego wydania, a Sony planuje stopniowe wygaszanie produkcji nowych nośników z grami do 2028 roku, głos w sprawie zabrał prezes CI Games, Marek Tymiński. Jego zdaniem odejście od płyt jest nieuniknione, ponieważ sprzedaż cyfrowa przynosi wydawcom i studiom znacznie większe zyski.
Tymiński zwraca uwagę, że przy cenie gry wynoszącej 69,99 dolarów znaczną część przychodów z wydania pudełkowego pochłaniają marże sklepów, dystrybutorów oraz koszty produkcji i transportu nośników. W efekcie do studia trafia niewiele ponad 26 dolarów z każdej sprzedanej kopii.
W przypadku wersji cyfrowej sytuacja wygląda znacznie korzystniej. Po odliczeniu prowizji platform dystrybucyjnych deweloper może otrzymać nawet około 49 dolarów za egzemplarz. Różnica staje się jeszcze bardziej odczuwalna podczas promocji i obniżek cen. Tu rodzi się jednak pytanie, czemu gry w cyfrze w takim razie nie są tańsze, a wręcz przeciwnie, często są droższe od wydań pudełkowych.
Zdaniem Tymińskiego odejście od płyt jest nieuniknione, ponieważ sprzedaż cyfrowa przynosi wydawcom i studiom znacznie większe zyski.
GTA6 shipping with no disc feels unfair to studios still backing physical — and it’s accelerating the shift. Sony ending physical support from 2028 could slash disc releases as early as 2027 or even sooner.
— Marek Tyminski (@tyminski_marek) July 5, 2026
Physical delivers far less revenue per unit to developers, longer lead… https://t.co/gLkVTi5bDL
Nawet twórcy gier na płytach dostrzegają problem
Choć kolejne produkcje CI Games, w tym Lords of the Fallen 2, nadal mają ukazywać się na fizycznych nośnikach, prezes studia przyznaje, że coraz trudniej uzasadnić taki model biznesowy. Sprzedaż pudełkowych wydań stanowi dziś mniej niż 20% całkowitego wolumenu, a utrzymywanie produkcji płyt generuje dodatkowe koszty i wydłuża proces wydawniczy.
Gracze protestują, ale trend wydaje się przesądzony
Społeczność graczy nie kryje rozczarowania. W sieci pojawiają się petycje i apele o zachowanie fizycznych wydań, które dla wielu osób mają wartość kolekcjonerską i gwarantują większą swobodę dysponowania zakupioną grą (choćby możliwość pożyczenia czy sprzedania). Na razie jednak nic nie wskazuje na to, by trend ten miał się odwrócić, wręcz przeciwnie zapewne jeszcze przyspieszy i spodziewamy się, że wiele firm może porzucić fizyczna wydania już w przyszłym roku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Smierć fizycznych wydań gier już w 2027 roku? Szef CI Games wskazuje brutalne powody