Po ponad czterech latach przerwy firma Sony zaprezentowała nowe Walkmany z topowej linii Signature. Cyfrowe odtwarzacze muzyki kuszą zaawansowanymi funkcjami audio, jednak ich ceny odstraszają.
Sony długo kazało czekać fanom serii Walkman. Poprzednie dwa modele z linii Signature miały swoją premierę na początku 2022 roku, rok później firma pokazała jeszcze budżetowce, jak Walkman NW-A306. Od tego czasu producent jakby zapomniał o tej kategorii sprzętu, którą równolegle coraz prężniej rozwijały firmy chińskie, jak FiiO, HIBY czy iBasso. W końcu jednak Japończycy pokazali, co szykowali przez tyle lat.
Nowe Walkmany NW-WM1ZM3 i NW-WM1AM3 z serii Signature łączą obsługę plików audio wysokiej rozdzielczości z rozbudowanymi funkcjami przetwarzania dźwięku i systemem Android 16. Różnią się przede wszystkim konstrukcją oraz zastosowanymi materiałami.
Uwagę zwracają wysokie ceny nowych Walkmanów. Droższy NW-WM1ZM3 został wyceniony aż na 21 499 zł, a NW-WM1AM3 na 10 999 zł. Takie kwoty nie są czymś całkowicie nowym na rynku odtwarzaczy DAP, jednak z drugiej strony chińska konkurencja potrafi dostarczyć sensowne urządzenia premium już za ceny zaczynające od 2 tys. (nie mówiąc o wysypie tych tańszych modeli). Oba nowe Walkmany trafią do sprzedaży w listopadzie 2026 roku. Już można kupić je w przedsprzedaży na stronie Sony.
Sony NW-WM1ZM3 – flagowy Walkman z obsługą DSD 11,2 MHz
Droższy z nowych odtwarzaczy Sony wyróżnia się obudową wykonaną z miedzi beztlenowej OFC o czystości 99,99%, pokrytą złotem. Producent zastosował również złocone śruby mocujące o niskiej rezystancji i przewody KIMBER KABLE na drodze sygnału do wyjścia zbalansowanego oraz dodatkowe elementy miedziane w układzie elektronicznym. Sony przeprojektowało także sekcję zasilania: zamiast jednego dużego kondensatora polimerowego producent zastosował dwa, oddzielnie obsługujące sekcję cyfrową i audio. Ma to ograniczać przenikanie zakłóceń między obwodami.
Najważniejszym elementem toru audio jest cyfrowy wzmacniacz S-Master HX, obsługujący natywne nagrania DSD oraz wyjście symetryczne. Odtwarzacz radzi sobie z plikami DSD o bardzo wysokiej częstotliwości do 11,2 MHz i PCM do 384 kHz przy 32 bitach. Obsługuje więc gęste formaty o wysokiej rozdzielczości, a także pliki MQA.
Sony rozbudowało również układ kształtowania szumu, który przewiduje błędy kwantyzacji i dostosowuje do nich przetwarzanie sygnału. Według producenta ma to poprawiać reakcję na gwałtowne zmiany dźwięku i ograniczać zniekształcenia. Użytkownik może wybierać spośród trzech trybów działania tego mechanizmu.
Wśród funkcji cyfrowego przetwarzania znalazł się DSD Remastering Engine, który konwertuje sygnał PCM do jednobitowego strumienia DSD o częstotliwości 11,2 MHz, co ma nadawać brzmieniu charakter bardziej zbliżony do analogowego. W nowej generacji rozwiązanie działa zarówno z plikami zapisanymi w pamięci odtwarzacza, jak i muzyką przesyłaną przez Wi-Fi. Dostępne są też DSEE Extreme do poprawiania brzmienia skompresowanych nagrań, funkcja symulująca charakter dźwięku z płyt winylowych oraz DC Phase Lineariser, pozwalający wybierać jedną z sześciu charakterystyk fazowych.
Walkman NW-WM1ZM3 ma dwa wyjścia słuchawkowe: standardowe gniazdo 3,5 mm oraz zbalansowane 4,4 mm. Odtwarzacz obsługuje również Bluetooth 5.4 z kodekami LDAC oraz aptX HD i aptX Adaptive, wyróżnia się także certyfikatem Hi-Res Audio Wireless i obsługą dźwięku przestrzennego 360 Reality Audio. Niestety, jak wynika z danych technicznych na polskiej stronie Sony, nowy Walkman na europejskim rynku oferuje niską moc wyjściową do 1,1 mW (32 Ω). Podobnie było w poprzednich modelach Walkmanów, które miały wysoką moc wyjściową, ale tylko na wybranych rynkach, np. w Japonii.
Nowy Walkman działa pod kontrolą Androida 16 i obsługuje Wi-Fi 5, co umożliwia korzystanie z aplikacji streamingowych bezpośrednio na odtwarzaczu. Na froncie znalazł się ekran TFT o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości Full HD. Na pliki użytkownik otrzymuje 256 GB pamięci masowej, którą można rozbudować kartami pamięci microSD.
Akumulator pozwala na maksymalnie 35 godzin odtwarzania plików lub do 31 godzin strumieniowania muzyki.
Sony NW-WM1AM3 – tańszy model z podobnymi możliwościami audio
NW-WM1AM3 korzysta z tej samej podstawowej platformy audio co flagowy model. Oferuje wzmacniacz S-Master HX, natywne odtwarzanie DSD do 11,2 MHz oraz PCM do 384 kHz i 32 bitów. Obsługuje też DSD Remastering Engine, DSEE, symulację brzmienia winylowego, korekcję fazy, MQA i 360 Reality Audio. Nie trzeba więc rezygnować z najważniejszych formatów i funkcji przetwarzania dźwięku, wybierając tańszą wersję.
Obudowa NW-WM1AM3 to połączenie sztywnej, frezowanej ramki ze stopu aluminium oraz wytłaczanego i złoconego tyłu z miedzi OFC. Producent zastosował tu przewody OFC o niskiej rezystancji zamiast grubszych przewodów KIMBER KABLE.
Tańszy Walkman również ma ekran TFT Full HD o przekątnej 5,5 cala, Androida 16, Wi-Fi 5, Bluetooth 5.4 z obsługą LDAC, aptX HDF i aptX Adaptive oraz gniazda słuchawkowe 3,5 mm i zbalansowane 4,4 mm. Mniejsza jest pamięć masowa – 128 GB – ale można dołożyć kartę microSD.
Według deklaracji producenta czas pracy jest taki sam jak w modelu flagowym: do 35 godzin przy odtwarzaniu plików i do 31 godzin strumieniowania.








Pokaż / Dodaj komentarze do:
Sony przywraca Walkmany. Zanim kupisz, sprawdź ceny używanych aut