Sony wycofało się z obietnicy trzech dużych aktualizacji Androida dla smartfona Xperia 10 VI. Urządzenie tym samym nie otrzyma Androida 17, a decyzja producenta rodzi pytania o wiarygodność wieloletnich deklaracji wsparcia również innych marek.
Xperia 10 VI zadebiutowała w 2024 roku z Androidem 14, a Sony zapowiadało wówczas trzy kolejne wersje systemu. Ostatecznie telefon zakończy rozwój na Androidzie 16. Producent tłumaczy decyzję ograniczeniami związanymi z konfiguracją pamięci urządzenia, które miałyby uniemożliwić zapewnienie odpowiedniej jakości działania Androida 17.
Firma przeprosiła użytkowników i zapewniła, że nadal będzie dostarczać aktualizacje bezpieczeństwa przez obiecane cztery lata. Podkreśliła również, że problem nie dotyczy pozostałych modeli Xperia.
Czy obietnice Samsunga i Google też mogą stracić znaczenie?
Przypadek Sony stawia w nieco innym świetle deklaracje producentów oferujących nawet siedem lat aktualizacji Androida. Tak długie wsparcie zapowiadają między innymi Samsung i Google, choć trudno przewidzieć wymagania techniczne systemów, które pojawią się za kilka lat.
Decyzja Sony pokazuje, że deklarowany okres wsparcia nie zawsze musi oznaczać faktyczne dostarczenie wszystkich zapowiedzianych aktualizacji. Może też stworzyć niebezpieczny precedens, na który w przyszłości powołają się inni producenci, tłumacząc skrócenie wsparcia ograniczeniami sprzętowymi.
Nie oznacza to jednak, że Samsung czy Google zamierzają postąpić podobnie. Dotychczas nie ma sygnałów, aby firmy planowały wycofanie się ze swoich zobowiązań. Przypadek Xperii pokazuje natomiast, że konsumenci mają powody, by uważniej przyglądać się obietnicom składanym podczas premier smartfonów.
8 GB RAM-u to za mało? Konkurencja jakoś sobie radzi
Inna sprawa, że tłumaczenie Sony budzi wątpliwości, szczególnie gdy przyjrzymy się specyfikacji Xperii 10 VI. Smartfon wyposażono w procesor Snapdragon 6 Gen 1, 8 GB RAM-u oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. To konfiguracja, która nawet dziś nie jest niczym nadzwyczajnym, ale trudno też uznać ją za przestarzałą.
Dla porównania Google Pixel 8a, również zaprezentowany w 2024 roku, ma 8 GB RAM-u i 128 GB pamięci w podstawowej wersji, a producent obiecuje mu aż siedem lat aktualizacji. Podobną ilością RAM-u dysponuje Samsung Galaxy S24, także objęty siedmioletnim wsparciem. Z kolei Galaxy A56 z 8 GB RAM-u ma otrzymać sześć kolejnych generacji Androida.
Oczywiście sama ilość pamięci nie przesądza o możliwości zainstalowania nowego systemu, a Sony nie wyjaśniło szczegółowo, jakie ograniczenia techniczne stoją za jego decyzją. Trudno jednak nie zauważyć, że konkurenci potrafią deklarować znacznie dłuższe wsparcie urządzeń o podobnej wielkości RAM-u.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Obiecali Androida 17 i się rozmyślili. Niebezpieczny precedens dla milionów