SpaceX szykuje się do największego debiutu giełdowego w historii, ale analitycy Morningstar studzą entuzjazm inwestorów - ich zdaniem firma Elona Muska jest wyceniana znacznie powyżej swojej realnej wartości. Ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy spółka ma wejść na Nasdaq już za niecałe trzy tygodnie.
Morningstar wycenił SpaceX metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych na 780 miliardów dolarów - to około 48% poniżej prywatnej wyceny rynkowej wynoszącej 1,5 biliona dolarów, i niemal połowa planowanej wyceny IPO na poziomie 1,75 biliona. Spółka ma zebrać w ramach oferty 75 miliardów dolarów, co uczyniłoby ją największym IPO wszech czasów.
Analitycy zwracają szczególną uwagę na dział xAI, który ich zdaniem stanowi „istotne zagrożenie wartości" dla całej firmy - jednostka ta straciła 2,5 miliarda dolarów w ostatnim kwartale. Jedyną rentowną częścią SpaceX pozostaje Starlink, który wygenerował 3,26 miliarda dolarów przychodu, odpowiadając za 69% całkowitych wpływów. Paradoksem jest fakt, że firma kojarzona przede wszystkim z rakietami i ambicjami kosmicznymi zarabia dziś głównie na satelitarnym internecie.
Starlink utrzymuje SpaceX na powierzchni
Dla porównania: wycena na poziomie 1,75 biliona dolarów oznaczałaby mnożnik 67-krotności przychodów. To trzykrotnie więcej niż Nvidia, która sama w sobie uchodzi za drogo wycenianą spółkę technologiczną.
W swoim prospekcie emisyjnym S-1 SpaceX otwarcie przyznaje, że ma „historię strat netto i może nie osiągnąć rentowności w przyszłości". W ostatnim kwartale strata netto wyniosła 4,28 miliarda dolarów, po stracie 4,94 miliarda w całym 2025 roku.
Analitycy zwracają szczególną uwagę na dział xAI, który ich zdaniem stanowi „istotne zagrożenie wartości" dla całej firmy
IPO SpaceX ma potencjał, by wyznaczyć nastroje na rynku technologicznym na kolejne miesiące - jeśli debiut rozczaruje, może ostudzić apetyt inwestorów na inne drogie spółki AI i space-tech. Morningstar sugeruje jednak, że krótkoterminowo cena akcji i tak może wzrosnąć. Kluczowe będą pierwsze tygodnie notowań i to, czy wycena utrzyma się po włączeniu akcji do indeksów. Warto śledzić też wyniki Starlink - bo to on trzyma całą finansową konstrukcję SpaceX przy życiu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!


Pokaż / Dodaj komentarze do:
SpaceX na giełdzie to pułapka. Wycena jest kosmicznie zawyżona