Firma Elona Muska złożyła prospekt emisyjny S-1, stawiając pierwszy poważny krok w kierunku debiutu giełdowego. Wycena na poziomie 1,7 biliona dolarów po emisji sprawia, że SpaceX miałoby być warte więcej niż niemal wszystkie firmy notowane na świecie. Dla inwestorów indywidualnych oznacza to rzadką okazję zakupu akcji spółki, która dotychczas pozostawała poza zasięgiem zwykłych uczestników rynku.
Musk trzyma rękę na pulsie i posiada ponad 6,42 miliarda akcji, w tym niemal 5,6 miliarda akcji klasy B z wagą 10 głosów każda - co praktycznie wyłącza jakikolwiek realny wpływ pozostałych udziałowców na zarządzanie firmą. Dla porządku warto dodać, że prospekt zawiera osobny przepis: Musk ma otrzymać nawet miliard dodatkowych akcji "supergłosowych" w momencie, gdy milion ludzi zamieszkałoby na Marsie w kolonii SpaceX. Zapis absurdalny, ale formalnie zawarty w dokumentach.
Poza Muskiem, na debiucie skorzysta kilka osób z jego najbliższego kręgu. Antonio Gracias, długoletni przyjaciel i finansista powiązany z Teslą, Neuralink i The Boring Company, posiada ponad 503 miliony akcji. Luke Nosek, współzałożyciel Gigafund i weteran funduszu Founders Fund, który jako pierwszy zewnętrzny inwestor wszedł do SpaceX, trzyma blisko 33 miliony akcji. Gwynne Shotwell, COO firmy od 2008 roku i operacyjny mózg całej organizacji, dysponuje niemal 12,6 miliona akcji - przy czym sama w 2025 roku zarobiła ponad 85 milionów dolarów. CFO Bret Johnsen posiada ok. 9,6 miliona akcji.
SpaceX na giełdzie. Czy to dobry moment, żeby kupić akcje?
SpaceX to jedna z najważniejszych prywatnych firm technologicznych, a jej wejście na giełdę otworzy dostęp do akcji dla szerokiego rynku po raz pierwszy w historii. Jeśli szacunki się sprawdzą i oferta publiczna pozyska 75 miliardów dolarów, będzie to jeden z największych debiutów giełdowych w historii.
Drobni inwestorzy uzyskają w końcu dostęp do spółki, która wcześniej była zarezerwowana wyłącznie dla wybranych funduszy. Należy obserwować cenę emisyjną akcji, zobaczymy też jak rynek wyceni ryzyko związane z absolutną dominacją jednego akcjonariusza.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
SpaceX o krok od wejścia na giełdę. Musk i tak zachowa pełną kontrolę