Spotify będzie śledzić użytkowników i sprawdzać, czy mieszkają razem

Spotify będzie śledzić użytkowników i sprawdzać, czy mieszkają razem

Spotify wie dużo o swoich użytkownikach - ich gustach muzycznych, najczęściej słuchanych wykonawcach i letnich szlagierach. Spotify będzie również chciało wiedzieć, gdzie mieszkasz lub uzyskać dane o Twojej lokalizacji. Jest to część działań mających na celu wykrycie oszustw i nadużyć związanych z programem Premium Family. Abonament rodzinny wprowadza atrakcyjniejsze stawki dla maksymalnie 5 osób. Jedynym warunkiem jest to, że wszyscy muszą mieszkać pod tym samym adresem. Gigant muzyki strumieniowej jest zaniepokojony tym, że ludzie nadużywają tego planu i dzielą koszty ze znajomymi. W sierpniu firma zaktualizowała swoje warunki dla abonentów Premium Family, wymagając od nich dostarczania co jakiś czas danych lokalizacyjnych, aby upewnić się, że klienci są w rzeczywistości należą do jednej rodziny. 

Spotify sprawdza, czy użytkownicy konta rodzinnego faktycznie należą do jednej rodziny i przebywają pod tym samym adresem. Co jednak gdy dzielę się abonamentem choćby z córką na studiach w innym mieście? 

Firma przetestowała sprawdzanie lokalizacji w zeszłym roku i prosiła o dokładne współrzędne GPS,  ale zakończyła program pilotażowy po tym, jak klienci nie chcieli się dzielić dodatkowymi informacjami. Teraz jednak firma wprowadza wymóg dostarczania takich danych, co oczywiście wzbudza obawy o prywatność. "Zmiany zasad pozwalają Spotify na arbitralne wykorzystanie lokalizacji osoby w celu ustalenia, czy nadal przebywaja pod tym samym adresem podczas korzystania z konta rodzinnego i nie jest jasne, jak często Spotify będzie odpytywać urządzenia użytkowników o te informacje", powiedział Christopher Weatherhead należący brytyjskiej grupy nadzorującej Privacy International. Dane o lokalizacji są szczególnie wrażliwe, ponieważ przekazują informacje o tym, gdzie byłeś, dając firmom i reklamodawcom szczegółowe informacje o twoim życiu osobistym. Nawet podczas zachowania anonimowości, dane lokalizacji są często tak szczegółowe, że wystarczy tylko kilka kroków, aby dowiedzieć się, z którymi współrzędnymi są powiązane. W Nowym Jorku ustawodawcy rozważają ustawę zakazującą aplikacjom udostępniania danych o lokalizacji ludzi w tym mieście. Te dane są zaszyfrowane i mogą być edytowane przez właściciela planu w razie potrzeby", powiedziała firma w oświadczeniu. 

Po zarejestrowaniu się w abonamencie rodzinnym Spotify poprosi osoby dołączające o podanie adresu domowego za pomocą Map Google. Firma dodaje, że ​​każda osoba dodana do planu będzie musiała zrobić to samo lub włączyć usługi lokalizacyjne Spotify na swoich urządzeniach. Spotify powiedziało, że nie wykorzystuje danych o lokalizacji domowej do celów reklamowych i nie przechowuje danych do użytku wewnętrznego. Ale w tej metodologii są pewne wady. Pomija rodziny, które nie mieszkają razem, niezależnie od tego, czy dzieci są na studiach, czy też rozdzieliły ich działania rodziców. Eksperci twierdzą, że pomija również kwestie prywatności związane z udostępnianiem danych o lokalizacji. W dodatku to nie będzie jednorazowy scenariusz. W zawiadomieniu podano, że Spotify może poprosić o dane lokalizacji, aby "od czasu do czasu" sprawdzić, czy nie występują oszustwa, ale nie określiło, kiedy i jak często te kontrole będą się odbywać.  Zmiana powoduje również obawy dotyczące prywatności dzieci, które są dodane do abonamentu swoich rodziców. Aby korzystać ze Spotify, muszą mieć ukończone 13 lat, ale wymagania dotyczące danych lokalizacji nadal wywołują niepokój u ekspertów związanych z bezpieczeństwem. "Wydaje się, że permanentne śledzenie osób w tym celu to zbyt wiele" - powiedział Weatherhead. "Dodatkowo stwarza problem nieumyślnego śledzenia Spotify dzieci i nieletnich, które nie są w stanie prawnie wyrazić zgody ani sprzeciwu".

Pokaż / Dodaj komentarze do: Spotify będzie śledzić użytkowników i sprawdzać, czy mieszkają razem

 0