Spotify prawie jak Amazon. Chcą sprzedawać książki


Spotify prawie jak Amazon. Chcą sprzedawać książki

Spotify od lat rozbudowuje swoją ofertę poza muzykę, ale wejście w sprzedaż fizycznych książek to krok, który trudno było przewidzieć. Serwis nawiązał współpracę z Bookshop.org i użytkownicy aplikacji mogą zamawiać papierowe egzemplarze książek bezpośrednio z poziomu Spotify. 

Pomysł może wydawać się zaskakujący, ale ma sens. Spotify przez ostatnie dwa lata rozbudowało bibliotekę audiobooków z 150 tysięcy do ponad 700 tysięcy tytułów, stając się poważnym graczem na tym rynku - podobnie jak Audible czy Google Play Books. Dodanie fizycznych książek to naturalne uzupełnienie tej oferty, szczególnie że według raportu Economy Insights z 2025 roku niemal 73% przychodów branży wydawniczej nadal pochodzi właśnie ze sprzedaży papierowych egzemplarzy. Czytelnicy po prostu nie rezygnują z druku, nawet jeśli chętnie sięgają po audiobooki.

Spotify podkreśla, że zakupy przez aplikację wspierają niezależne księgarnie powiązane z siecią Bookshop.org, a także samych autorów. Platforma wypłaca twórcom i wydawcom setki milionów dolarów rocznie, a nowa funkcja ma ten strumień przychodów poszerzyć. Funkcja jest już dostępna dla użytkowników Androida w USA i Wielkiej Brytanii, a wersja na iOS ma pojawić się w przyszłym tygodniu. Niestety wciąż czekamy, aż ta gałąź Spotify zacznie działać także w Polsce.

Czy Spotify staje się platformą dla czytelników?

Przy okazji Spotify rozwija też funkcję Page Match, która ułatwia przełączanie między audiobookiem a jego wersją drukowaną lub e-bookową. Narzędzie dostaje wsparcie dla ponad 30 nowych języków, w tym niemieckiego, francuskiego i szwedzkiego. Dane platformy wskazują, że użytkownicy korzystający z Page Match słuchają audiobooków średnio o 55% więcej niż pozostali.

Na Androidzie debiutuje również Audiobook Recaps, czyli krótkie podsumowania fabuły do miejsca, w którym użytkownik skończył słuchać. Przydatne dla tych, którzy wracają do książki po dłuższej przerwie. I brzmi to wszystko świetnie - tak bardzo, że trochę smuci, że musimy na podobną funkcję czekać... nie wiadomo ile, bo nie ma w oficjalnej komunikacji nic o włączeniu Polski do tego łańcucha.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Spotify prawie jak Amazon. Chcą sprzedawać książki
 0