Star Wars Jedi: Upadły Zakon dużym sukcesem. EA zmieni swoją strategię?

Star Wars Jedi: Upadły Zakon dużym sukcesem. EA zmieni swoją strategię?

Choć były poważne obawy, że Star Wars Jedi: Upadły Zakon będzie tylko skokiem na kasę fanów gwiezdnej sagi wyczekujących zwieńczenia ostatniej trylogii, to jednak gra Respawn Entertainment jest wyśmienita, a za wysokimi ocenami recenzentów poszedł także sukces komercyjny i kilka pobitych rekordów. EA pochwaliło się, że w ciągu dwóch pierwszych tygodni Star Wars Jedi: Upadły Zakon zyskał status najszybciej sprzedającej się gry Star Wars w wersji cyfrowej w historii. Prócz tego zostaje najlepiej sprzedającym się tytułem Star Wars Electronic Arts na PC w okresie premiery. Produkcja ta jest również najwyżej ocenianą grą Star Wars tej generacji konsol, co potwierdzają recenzje najpopularniejszych redakcji na świecie.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon zyskał status najszybciej sprzedającej się gry Star Wars w wersji cyfrowej w historii.

Przykład ten świetnie pokazuje, że gracze nie oczekują jedynie kolejnych multiplayerowych gier, przeładowanych mikrotransakcjami, tak jak to miało miejsce na starcie Star Wars Battlefront II. Co prawda wydawca nie pochwalił się żadnymi konkretnymi liczbami odnośnie sprzedaży Star Wars Jedi: Upadły Zakon, ale fakt, że tytuł ten bije kolejne rekordy i jest najwyżej ocenianą grą Star Wars tej generacji konsol nie pozostawia złudzeń, że na rynku jest jeszcze miejsce na typowo singlowe przygody, które nie doją graczy jak gry w formie usługi. To powinno dać EA do myślenia i być może wydawca teraz chętniej będzie wykładał pieniądze na ciekawe singlowe produkcje AAA, z czym w ostatnich latach miał ewidentny problem.

W Star Wars Jedi: Upadły Zakon gracze wcielają się w Cala Kestisa, byłego Padawana ukrywającego się przed Imperium, które po Rozkazie 66 przeprowadziło Czystkę Jedi. Cal, zmuszony do ucieczki, na swojej drodze spotyka Cere Jundę, byłą Jedi (w polskiej wersji językowej Danuta Stenka) i Greeza, pilota Modliszki. Wiernym kompanem podczas podróży jest również BD-1, droid, który pomaga
w nawigowaniu i eksplorowaniu różnych planet, w tym ojczyzny Wookiech, Kashyyyk czy planety Zeffo. Cal i jego towarzysze starają się pozostać o krok przed Imperium i należącą do Inkwizycji Drugą Siostrą, podczas gdy odkrywają tajemnicę związaną ze starożytną obcą cywilizacją, która mogłaby pomóc w odbudowie Zakonu Jedi. Przypominamy, że gra dostępna jest już na PC, PS4 i Xbox One.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Star Wars Jedi: Upadły Zakon dużym sukcesem. EA zmieni swoją strategię?

 0