Stara karta GeForce dostała chłodzenie z procesora. Efekt jest absurdalnie dobry


Stara karta GeForce dostała chłodzenie z procesora. Efekt jest absurdalnie dobry

Stare karty graficzne nie mają łatwego życia. Ich układy wciąż potrafią oferować przyzwoitą wydajność, ale fabryczne systemy chłodzenia z czasem zaczynają odstawać od możliwości sprzętu. Jeden z modderów postanowił więc sprawdzić, co stanie się po połączeniu karty GeForce z dużym chłodzeniem przeznaczonym dla procesorów.

Eksperyment TrashBench objął kilka modeli Nvidii, w tym GeForce GTX 1060, GTX 1070 oraz znacznie bardziej wymagającą GTX 1080 Ti. W przypadku najmocniejszej z kart rezultaty okazały się szczególnie interesujące. Dwuwieżowy cooler procesora pozwolił obniżyć temperaturę nawet o 30–32°C, a przy zachowaniu podobnego taktowania karta potrzebowała około 30 W mniej energii.

Chłodzenie procesora trafiło na kartę graficzną

Modyfikacja nie była prostym przełożeniem chłodzenia. TrashBench musiał najpierw ingerować w fabryczny radiator karty, usuwając część jego żeberek. Następnie przygotował powierzchnię umożliwiającą przykręcenie chłodzenia procesora bezpośrednio do elementu znajdującego się nad rdzeniem GPU.

Pierwsze próby przeprowadzono na GTX 1060. Jednowieżowe chłodzenie przyniosło spadek temperatury o około 9°C. Później pojawiła się konstrukcja z dwiema wieżami i dwoma wentylatorami. Sama różnica temperatur nie była wtedy spektakularna, ale po podkręceniu karta osiągnęła około 9 proc. więcej klatek w Shadow of the Tomb Raider.

Jeszcze ciekawiej zrobiło się przy GTX 1070. Dwuwieżowe chłodzenie pozwoliło zejść z temperaturą o około 20°C względem fabrycznej konfiguracji. Karta osiągnęła taktowanie 2177 MHz, czyli niemal 200 MHz więcej niż wcześniej. W Shadow of the Tomb Raider przełożyło się to na około 7 proc. wyższą liczbę klatek.

GTX 1080 Ti pokazała największą różnicę

Największym wyzwaniem była GeForce GTX 1080 Ti. Ten model ma znacznie wyższy pobór mocy niż GTX 1060 i GTX 1070, a jego TDP wynosi około 250 W. TrashBench celowo wykorzystał na niej chłodzenie pochodzące z GTX 1060, aby sprawdzić, jak duża będzie przewaga potężnego coolera procesora.

W pierwszym teście standardowe chłodzenie osiągnęło 72°C. Po zamontowaniu dwuwieżowej konstrukcji temperatura spadła do zaledwie 42°C. Różnica wyniosła więc 30°C. W kolejnym pomiarze przewaga zmniejszyła się do 23°C, ale nadal pozostawała bardzo wyraźna.

Po podkręceniu GTX 1080 Ti do 2152 MHz zmodyfikowany układ chłodzenia nadal utrzymywał temperaturę o 19°C niższą niż fabryczna konstrukcja.

Mniej energii i wyższa wydajność

Najciekawszy wynik dotyczył nie samej temperatury. W jednym z testów GTX 1080 Ti osiągnęła takie samo taktowanie przy poborze mocy niższym o około 30 W. To około 12 proc. mniej energii przy zachowaniu porównywalnych parametrów pracy.

Niższa temperatura daje też większy margines dla podkręcania. W przypadku GTX 1070 różnica wyniosła niemal 200 MHz względem ustawień uzyskiwanych z fabrycznym chłodzeniem. Na GTX 1060 rezultat w postaci 9 proc. dodatkowych FPS pokazuje, że nawet starsze układy mogą skorzystać z bardziej wydajnego odprowadzania ciepła.

Nie jest to jednak modyfikacja dla każdego. Zamontowanie dużego coolera procesora na karcie graficznej wymaga ingerencji w radiator, wiercenia otworów i odpowiedniego dopasowania elementów. Taka konstrukcja może też zająć znacznie więcej miejsca niż fabryczne chłodzenie GPU.

Stary GeForce dostał drugie życie

Eksperyment TrashBench pokazuje przede wszystkim, jak duży potencjał może kryć się w ograniczeniach fabrycznych systemów chłodzenia. GTX 1060, GTX 1070 i GTX 1080 Ti nie są dziś najnowszymi kartami, ale po zapewnieniu im znacznie większego zapasu termicznego potrafią pracować z wyższymi taktowaniami i niższym poborem energii.

Nie jest to oczywiście praktyczny sposób na modernizację komputera dla większości użytkowników. Jeśli jednak ktoś posiada starą kartę i lubi eksperymenty z chłodzeniem, rezultaty są wyjątkowo interesujące. W przypadku GTX 1080 Ti różnica temperatur sięgająca około 30°C pokazuje, jak wiele może dać odpowiednio duży radiator i wydajne wentylatory.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Stara karta GeForce dostała chłodzenie z procesora. Efekt jest absurdalnie dobry
 0