Linus Torvalds udostępnił wersję 6.19 jądra Linux po wydłużonym, ośmiotygodniowym cyklu prac i tygodniowym poślizgu względem pierwotnych planów. Aktualizacja przynosi zestaw zmian ważnych zarówno dla użytkowników domowych, jak i dla środowisk profesjonalnych. W centrum uwagi znalazło się przeniesienie części leciwych kart graficznych AMD do nowoczesnego sterownika amdgpu oraz głęboka przebudowa mechanizmów systemu plików ext4.
To wydanie bywa określane jako jedno z najbardziej praktycznych w ostatnich latach. Zamiast fajerwerków marketingowych pojawiają się modyfikacje, które wpływają na codzienną pracę sprzętu, kompatybilność z grami oraz kulturę działania maszyn.
Nowe życie dla starych Radeonów
Jedną z najgłośniejszych nowości jest objęcie układów z rodzin Southern Islands i Sea Islands obsługą przez sterownik amdgpu. Dotychczas wiele z nich korzystało ze starszego rozwiązania radeon. Zmiana otwiera drogę do natywnej obsługi stosu RADV Vulkan w kartach takich jak Radeon HD 7970 czy R9 290X.
Zaangażowanie deweloperów związanych z Valve przyciągnęło uwagę graczy korzystających z Protona i warstw translacji dla bibliotek DirectX. W testach syntetycznych i wybranych scenariuszach notowano wzrosty sięgające kilkudziesięciu procent. Szczególnie widoczne bywa to w tytułach wykorzystujących nowoczesne API graficzne. Dla wielu użytkowników oznacza to powrót sprzętu sprzed kilkunastu lat do realnej użyteczności.
Bieżący kernel zostawia po sobie wrażenie solidnego kroku naprzód. Szczególnie zadowoleni będą posiadacze starszych Radeonów oraz osoby pracujące na dużych zbiorach danych.
Fundament pod HDR
Kernel wprowadza interfejs DRM Color Pipeline. Rozwiązanie tworzy bazę dla sprzętowo przyspieszanego przetwarzania treści HDR. Operacje mogą trafiać do wyspecjalizowanych bloków obecnych w silnikach wyświetlania, zamiast angażować jednostki cieniujące.
Środowiska graficzne potrzebują jeszcze własnych aktualizacji, by w pełni wykorzystać nowe możliwości. GNOME i KDE prowadzą już odpowiednie prace. Wraz z kolejnymi wersjami oprogramowania użytkownicy zobaczą coraz więcej realnych efektów.
ext4 wychodzi poza 4 KB
Duże zmiany dotknęły systemu plików ext4. Najważniejsza z nich dotyczy rozmiaru bloków. Dotychczasowe powiązanie z 4-kilobajtową stroną pamięci przestaje być sztywną granicą. Operacje na większych fragmentach danych mogą przebiegać szybciej podczas kopiowania czy rozpakowywania archiwów.
W laboratoriach mówi się nawet o połowie więcej wydajności przy buforowanym zapisie. W normalnej pracy różnice będą zależne od rodzaju nośnika i obciążenia, lecz kierunek zmian pozostaje wyraźny.
Modyfikacji doczekało się także buforowanie informacji o uprawnieniach POSIX ACL. Jądro potrafi zapamiętać, że dany katalog nie używa list kontroli dostępu i pominąć kolejne weryfikacje. Przy folderach z setkami plików skraca to czas otwierania.
Przebudowano również ścieżki obsługi żądań dyskowych. Każdy rdzeń procesora otrzymuje bardziej bezpośredni dostęp do podsystemu pamięci masowej, dzięki czemu spada liczba sytuacji, w których wątki czekają na swoją kolej.
ROG Ally, Steam Deck i mobilne granie
Wydanie 6.19 przynosi postępy dla posiadaczy przenośnych maszyn do gier. ASUS ROG Ally otrzymuje sterownik asus-armoury udostępniający kontrolę parametrów sprzętu z poziomu Linuksa. Użytkownicy mogą manipulować limitami mocy i profilami energetycznymi bez sięgania po narzędzia z Windows.
Steam Deck zyskuje natomiast oficjalne rozpoznawanie czujników temperatury przez moduł k10temp. Wcześniej wymagało to dodatkowych poprawek przygotowywanych przez Valve.
Szersze wsparcie laptopów i płyt
Aktualizacja rozszerza listę kompatybilnych konstrukcji wielu producentów. Pojawiają się nowe możliwości w maszynach Alienware, TUXEDO czy Lenovo. Właściciele wybranych Zenbooków mogą liczyć na poprawki dotyczące klawiatury i przełączania wyświetlacza.
W świecie komputerów stacjonarnych rozbudowano obsługę czujników na kolejnych płytach głównych ASUS. Monitorowanie temperatur i parametrów zasilania staje się łatwiejsze bez instalowania dodatkowych aplikacji.
Aktualizacje bez klasycznego restartu
Do drzewa kodu trafił Live Update Orchestrator rozwijany przez Google. Podsystem umożliwia przechodzenie między wersjami jądra przy zachowaniu stanu wybranych zasobów. To propozycja dla chmur i hiperwizorów, gdzie przestoje przekładają się na realne koszty. Mechanizm różni się od znanych rozwiązań typu live patching. Tu mowa o wymianie całego kernela z użyciem kontrolowanego procesu.
Niebieski ekran zamiast czarnej ciszy
Programiści kontynuują prace nad wyświetlaniem komunikatów w sytuacjach krytycznych. Funkcja DRM Panic trafia na kolejne sterowniki, w tym na układy Intela. Informacje o błędzie mogą być prezentowane nawet przy poważnych problemach z pamięcią systemową dzięki wykorzystaniu VRAM.
Sieć i Rust
W tle pojawia się szereg mniej widocznych usprawnień. Warstwa sieciowa otrzymała modyfikacje pozwalające znacząco przyspieszać transmisję w wymagających środowiskach obliczeniowych. Integracja z Rustem postępuje poprzez dodawanie nowych abstrakcji i parametrów dla modułów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Masz starego Radeona? Linux 6.19 właśnie go wskrzesił